Wzrost zainteresowania na nowe i używane samochody w drugiej połowie ubiegłego roku rokował duże nadzieje, według raportu EurotaxGlass’s tendencja nie została zachowana – zainteresowanie niestety zmalało. W tym procesie znaczącą rolę odegrało kilka czynników.
Wyższe ceny paliw przełożyły się na zwiększenie kosztów funkcjonowania firm transportowych. Większość z nich zaprzestała powiększaniu floty. Nadchodzące wielkim krokami wprowadzenia e-myta drastycznie ograniczył popyt na pojazdy starsze, głównie Euro 3.
Dość nieoczekiwany jest spadek zapotrzebowania na ciągniki Euro 5, jeszcze w ubiegłym roku międzynarodowi przewoźnicy potrzebowali tego typu maszyn. Cykliczna wymiana floty w Europie Zachodniej spowodowała rynkowy wzrost używanych pojazdów z lat 2006-2007. Odnotowano pierwszy spadek wartości ciągników Euro 5 od czasu kryzysu w 2009 r. Jest to raczej tymczasowa sytuacja – po wyczerpaniu obecnych stoków na kolejną pulę używanych samochodów będzie trzeba poczekać około 2 lat. Jest to spowodowane faktem, iż ich sprzedaż w w latach 2008-2009 była zatrważająco niska.
Wśród maszyn budowlanych nie zauważono większych zmian. Nowy rok, poprawiająca się pogoda po raz kolejny wpłynęły na zwiększanie popytu na ciężkie maszyny potrzebne na budowach. W chwili obecnej ich wartość utrzymuje się na stałym poziomie. Na rynku pojazdów dystrybucyjnych nie widać wzmożonej aktywności. Sytuacja ma jednak ulec drastycznej zmianie wraz z wprowadzeniem myta.
Rynek autobusowy powoli nabiera rozpędu. Dotyczy to głownie autobusów miejskich i autokarów turystycznych. Ich sprzedaż lekko rośnie, pomimo malejącego popytu, na który wpływają te same czynniki, które zmniejszają ilość sprzedanych ciężarówek.
Autor: Maciej Kowcun















