W dniu 23 maja 2012r. w trakcie kontroli przesyłek kurierskich w siedzibie firmy kurierskiej w Solcu Kujawskim, bydgoscy funkcjonariusze Służby Celnej dokonali zaskakującego odkrycia. Po otwarciu jednego z wytypowanych kartonów, który był częściowo uszkodzony i podziurkowany oczom celników ukazał się wijący się wąż. Po wstępnych oględzinach okazało się, że prawdopodobnie na skutek niewłaściwego transportu, mierzący ok. 1,3 m gad został okaleczony – miał zmiażdżony ogon. Gdyby wąż wypełzł przez uszkodzenia w paczce podczas transportu, mógłby spowodować panikę. Zostały złamane także przepisy ustawy o ochronie zwierząt.
Odbiorcą nietypowej przesyłki miał być mieszkaniec Świecia. Na razie nie wiadomo dokładnie, skąd pochodzi przesyłany okaz węża. Paczka została nadana w Warszawie. Służba Celna powiadomiła o sprawie prokuraturę. Sprawę prowadzi Prokuratura Bydgoszcz-Południe.
Funkcjonariusze zajęli się natychmiast zwierzęciem i umieścili w specjalnie przystosowanym terrarium, które znajduje się na wyposażeniu Służby Celnej na bydgoskim lotnisku (darowizna od organizacji WWF). Następnie celnicy przewieźli węża do Ogrodu Fauny i Flory Polskiej w podbydgoskim Myślęcinku w celu kwarantanny.
Z wstępnych ustaleń wynika, że zatrzymany wąż to Pantherophis guttatus (wąż zbożowy) niejadowity gatunek, występujący najczęściej na polach uprawnych, zadrzewieniach i nieużytkach środkowej i południowo-wschodniej części Ameryki Północnej.
Transport zwierząt w tym zwierząt udomowionych określa ustawa z dnia 21 sierpnia 1997r. o ochronie zwierząt (Dz.U. 1997 nr 111 poz. 824 z późn. zm.). wg. której zgodnie z art. 24 zasady postępowania w zakresie transportu zwierząt kręgowych (w tym węży) są określone w rozporządzeniu Rady WE nr 1/2005 z dnia 22 grudnia 2004r. w sprawie ochrony zwierząt podczas transportu i związanych z tym działań. W art. 3 określono „nikt nie może przewozić zwierząt lub zlecać transport zwierząt w sposób powodujący ich okaleczenie lub przyczyniający się do zadawania im cierpienia”.
W załączniku I, rozdz. I pkt. 1 rozporządzenia Rady WE nr 1/2005 określono szczegółowe warunki techniczne dotyczące transportu zwierząt.
W tym przypadku rażąco naruszono przepisy wspomnianej ustawy w związku z czym sprawa została przekazana do prokuratury celem wyjaśnienia.
Służba Celna to formacja, która stoi na pierwszej linii kontaktu z towarami szkodliwymi, niebezpiecznymi dla konsumentów lub środowiska, (lub jak w tym przypadku niebezpiecznymi zwierzętami), chroniąc obszar Polski i UE przed niekontrolowanym napływem niebezpiecznych towarów. Najczęściej są to towary podrabiane, niebezpieczne dla użytkowników lub toksyczne. Zdarzało się jednak, że funkcjonariusze Służby Celnej podczas kontroli przesyłek pocztowych czy kurierskich znajdowali niebezpieczne stawonogi np. skorpiony oraz pająka ptasznika. Dwukrotnie na warszawskim lotnisku Chopina celnicy mieli do czynienia z pełzającymi swobodnie wężami: ok. 1-metrowym pytonem królewskim, który wydostał się z kontenera w hali kontenerowej oraz z ponadmetrowym amerykańskim wężem ogrodowym, który uciekł z walizki w hali przylotów. Żaden z węży nie był jadowity, ale mogły wywołać panikę.
Źródło: www.mf.gov.pl
Autor: Łukasz Majcher














