Z powodu opłakanego stanu jednego z mostów na niemieckiej autostradzie A7 od połowy września ograniczono na nim dozwoloną prędkość i zastosowano fotoradary, które pracują pełną parą. Większość kierowców ciężarówek zupełnie ignoruje ograniczenie do 60 km/h.
Rendsburg. Odkąd na moście Rader Hochbrücke na autostradzie A7 z powodu jego bardzo złego stanu wprowadzono ograniczenie prędkości i stałe kontrole, fotoradary zrobiły ponad 10000 zdjęć kierowcom ciężarówek. Tylko w okresie od września 2015 roku do połowy lutego 2016 r. mierniki namierzyły 9556 pojazdów ciężarowych, które poruszały się po moście z prędkością większą niż 60km/h. Spośród nich 3500 należało do kierowców z Niemiec, a 6100 do firm z innych krajów. Jednak dotychczas mandat zapłacił jedynie co drugi kierowca, bowiem Niemcy nie z każdym krajem UE zawarły odpowiednie porozumienie umożliwiające wymianę niezbędnych danych. I tak np. bez szwanku wychodzą namierzeni radarami Duńczycy.
Minister transportu Reinhard Meyer (SPD) zaapelował do kierowców ciężarówek, aby dostosowali się do wprowadzonego ograniczenia prędkości. Statyka tego liczącego ponad 45 lat mostu, wykonanego ze stali i betonu, cierpi jeszcze bardziej z powodu gęsto i zbyt szybko jadących pojazdów ciężarowych. Do roku 2026 budowla ta ma być zastąpiona nowym mostem.
















