Masz newsa? Powiedz nam o tym!

W czwartek rzeszowski funkcjonariusz został oskarżony o przyjmowanie łapówek i poświadczenie nieprawdy w czasie pełnienia służby oraz płatną protekcję i groźby karalne.

 

Jak poinformowąła rzeszowska prokuratura, oskarzony policjant z wydziału ruchu drogowego podczas kontroli drogowych żądął od kierowców łapówki w zamian za odstepienie od ukarania ich mandatem. W notatniku słuzbowym wpisyuwał wówczas nieprawdziwe powody przeprowadzenia kontroli dorgowej i jej wyniki. Jak podała prokuratura, funkcjonariusz przyjmował kwoty w wysokości od 20 złotych do 300 złotych. Zdarzałao się, że łapówką stawała się rzecz materialna w postaci chociażby kosmetyków. Jak oszacowano, od czerwca do sierpnia ubiegłego roku, oskarżony przyjął co najmniej 1,2 tys. złotych od 11 osób. Głównym inicjatorem wręczania łapówek, był sam funkconariusz. Oskarzono również 11 kierowćów, którzy wręczali łapówki. Ośmiu z nich przyznało się do zarzucanych im czynów i złożyło wnioski o dobrowolne poddanie się karze w wymiarze od roku do roku i dwóch miesięcy w zawieszeniu na trzy lata, oraz kary grzywny od 100 do 300 zł. Wszystkim grozi kara pozbawienia wolności do lat 10. Dodatkowo główny oskarżony, usłyszął dodatkowe zarzuty w postaci gróźb karalnych swojemu małemu synowi i jego matce pozbawieniem życia. Groźby kierowane były słownie, jak i przez sms-y. Wykorzystując swoją pozycje i dojśca Krzysztof K, proponował swym dwóm kolegom anulowanie kar finansowych za naruszenie przepisów. Za tę przysługę również zażądął łapówek. Oskarzony nie przyznał się do wszelkich postawionych zarzutów oraz odmówił składania wyjaśnień.

 

Autor: Paulina Pożarycka

Źródło: http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/bezpieczenstwo/news/10-lat-za-20-zl-lapowki,1431268,324

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu