W budowie tuneli jesteśmy pierwsi i ostatni. Powstają plany budowy tuneli drogowych na terenach górskich. Inwestycja może być i opłacalna i bezpieczna. Otóż to:
Polska może się pochwalić miejscem czołowym, jeśli mowa o tunelach o charakterze wyrobisk górniczych (rocznie – informuje "Dziennik Polski" – buduje się ich ponad 100 km). Szkoda tylko, że tak popularne i budowane w Europie tunele drogowe nie sa naszą chlubą. A mogłyby przecież być.
Budowane na terenach górskich, tunele drogowe są powszechnie spotykane u Czechów, Słowaków, Szwajcarów, Austriaków, Francuzów i sąsiadów Niemców. U Polaków zapomniane, niestety, a przecież terenów górzystych Nam nie brakuje.
Pomysł na tunele drogowe jest. Plan budowy jednego z nich dotyczyłby Krynicy – Zdrój. Wylot tunelu znalazłby się w Słotwinach. Drugi tunel mógłby biec od Słotwin do Czarnego Potoku, a trzecia trasa byłaby drogą podziemną i kończyłaby się przed Muszyną. Jeśli plany – a pomysłowi wyszła naprzeciw krakowska AGH – wejdą w życie, w inwestycję włożymy tyle, co w drogowe estakady, za to plusy … dużo większe. Utrzymanie tunelu drogowego jest niedrogie, odśnieżać go nie będziemy a inwestycja tego rodzaju to przedsięwzięcie iście ekologiczne. Voila.
Autor: Wioletta Szostak








