Policja w Radymnie aresztowała złodziei paliwa, należącego do firmy realizującej budowę autostrady i obwodnicy Jarosławia. Winnych kradzieży, czeka kara nawet do 5 lat więzienia.
Budowlańcy robią co mogą dla naszych dróg i autostrad. To czego nie mogą, też niestety robią.
Ciekawostka (choć nie dla wszystkich): jaki kolor ma paliwo dostarczane dla firm, budujących Nasze drogi i autostrady? Pan Stanisław S. nie wiedział, że: zielony i wczoraj został przyłapany na próbie przewiezienia go aż w 150 litrach. Przyznał się, że kupił je od pracowników budowy autostrady i obwodnicy Jarosławia. Idąc tropem przecieku, policja w Radymnie odkryła dziuplę z kradzionym paliwem, a w niej ponad 500 litrów zielonego oleju napędowego. Okazało się, że mieszkający w niej 51-letni Radymnianin postanowił nawiązać współpracę z firmą budującą autostradę – i bynajmniej nie żeby przyśpieszyć jej budowę. Razem z trzema pracownikami firmy, postanowił okraść Nasze drogi na ponad 1 800 litrów paliwa.
Okazuje się, że na takiego rodzaju kradzieże paliwa pochodzącego z urządzeń maszynowych, budujących autostrady, policja trafia nader często, a właściwie średnio raz na tydzień. Stąd też pomysł firm budujących na barwienie wykorzystywanego przez nie oleju.
W dzisiejszych czasach liczy się pomysł, który łatwo można sprzedać. Niekoniecznie jednak za cenę 5 lat pozbawienia wolności.
Autor: Wioletta Szostak











