70 trąbiących ciężarówek przejechało wczoraj, 24 marca, pod siedzibą Kronospanu w Szczecinku, protestując przeciwko obecnym stawkom za usługi przewozowe drewna. Zobacz jak Kronospan odpowiedział przewoźnikom.
Do blokady nie doszło, bo jak informuje "Serwis Głosu Koszalinskiego", organizatorzy protestu nie chcieli "już bardziej utrudniać życia mieszkańcom". Nie mniej jednak sporym utrudnieniem była kolumna protestujących tirów, która sparaliżowała szczecinecką obwodnicę.
Przedstawiciele protestujących przewoźników wręczyli firmie Kronspan petycję, w której przedstawili swoje postulaty. Kronospan nie pozostawił jej bez odpowiedzi. Nadawcą poniższego listu, który zacytujemy w całości, jest rzecznik prasowy Krono, Rafał Bernasiński (źródło: temat szczecinecki):
"Stanowisko Kronospan w sprawie akcji protestacyjnej Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego:
Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem o masie załadowanego towaru decyduje załadowca wraz z przewoźnikiem i to oni ponoszą za to wszelką odpowiedzialność. My jako odbiorca surowca nie jesteśmy w stanie kontrolować przewoźnika na etapie załadunku ani przejazdu, a jedynie w chwili rozładunku.
Posiadamy własną flotę samochodową i znamy koszty związane z utrzymaniem i eksploatacją pojazdów i dlatego wiemy, że nasze stawki są na poziomie rynkowym. Co więcej: w styczniu br. podnieśliśmy obowiązujące stawki o 6-15% w zależności od dystansu.
Protestu nie poparły pozostałe organizacje transportowe, m.in. Polska Izba Spedycji i Logistyki, której stanowisko wobec akcji jest krytyczne. PISIL uważa, że ceny powinny być kształtowane przez rynek."
Protest w Szczecinku był ostatnim zorganizowanyym protestem przewoźników drewna.
Zobacz:
- 17 marca: "Dość!" – protest przewoźników drewna w Świeciu
- 21 marca: Kolejny protest przewoźników drewna (Kwidzyn)
- 22 marca: 22 marzec: Ostrołęka w korku. Protest przewoźników drewna
- 23 marca: 23 marzec: protest przewoźników w Grajewie
Autor: Wioletta Szostak











