"NIE dla SENT dla odzieży i obuwia"/Facebook

Od dziś nowe wyłączenia w SENT dla odzieży i obuwia. Przedsiębiorcy krytykują zmiany i rozpoczynają protest

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 6 minut

Od marca 2026 r. system SENT został rozszerzony o odzież i obuwie. Dziś wchodzą w życie przepisy wprowadzające wyłączenia dla mikroprzedsiębiorców w ściśle określonych przypadkach transportów targowiskowych. Poluzowanie przepisów – jak wskazuje branża – jest niewystarczające. W Warszawie odbywa się ogólnopolski protest sektora przeciwko rozszerzeniu systemu SENT.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Od początku wdrożenia nowych zasad SENT dla odzieży i obuwia branża transportowa i handlowa mierzy się z koniecznością weryfikacji nowych obowiązków. Zmiana objęła szeroki zakres operacji logistycznych i wymusiła dostosowanie procedur w wielu firmach.

SENT dla odzieży i obuwia już obowiązuje

Od 17 marca 2026 r. monitoringiem SENT objęto towary z działów CN 61, 62 i 64 oraz CN 6309 00 00, po przekroczeniu określonych progów wagowych i ilościowych. W praktyce system objął nie tylko duże dostawy do centrów dystrybucyjnych, ale również część typowych operacji drobnicowych i wielopunktowych.

W ocenie rynku oznacza to, że przewoźnicy oraz operatorzy logistyczni musieli na nowo przeanalizować sposób obsługi części zleceń oraz procedury zgłoszeniowe, w tym odpowiedzialność za dane w systemie.

Wyłączenia od 13 maja 2026 r.

Od dziś obowiązują przepisy, które wprowadzają ograniczone wyłączenia z obowiązku zgłaszania przewozów odzieży i obuwia do SENT.

Rozwiązanie obejmuje wyłącznie mikroprzedsiębiorców wpisanych do CEIDG, w tym spółki cywilne oraz spółki jawne, których wspólnikami są wyłącznie osoby fizyczne, realizujących przewozy na potrzeby sprzedaży targowiskowej.

Z obowiązku przesyłania zgłoszeń do systemu SENT są wyłączone przewozy” – pod warunkiem spełnienia łącznie wymogów dotyczących m.in. limitów ilościowych, trasy oraz dokumentacji – wynika z komunikatu Krajowej Administracji Skarbowej.

Limity i warunki wyłączenia

Nowe przepisy wprowadzają precyzyjne limity:
• odzież (CN 61, 62 oraz CN 6309 00 00) – maksymalnie 500 kg
• obuwie (CN 64 z wyłączeniem CN 6406) – maksymalnie 700 sztuk

Warunkiem skorzystania z wyłączenia jest również przewóz realizowany między stałym miejscem działalności lub zamieszkania przedsiębiorcy a targowiskiem i z powrotem.

Dokument zamiast zgłoszenia SENT

Choć przewóz może zostać wyłączony z SENT, nadal wymagany jest dokument przewozowy zawierający m.in. dane przedsiębiorcy, rodzaj towaru, numer rejestracyjny pojazdu, datę przewozu oraz adresy miejsc powiązanych z działalnością i targowiska.

Dokument ten pełni funkcję kontrolną i zastępuje zgłoszenie w systemie SENT w określonych przypadkach.

Targowiska tylko z opłatą targową

Wyłączenie dotyczy wyłącznie przewozów na targowiska objęte opłatą targową, takie jak otwarte place handlowe czy ulice handlowe. Jak wskazano, bez znaczenia pozostaje, czy opłata jest faktycznie pobierana, czy jedynie wprowadzona przez gminę.

Jednocześnie regulacja nie obejmuje przewozów do targowisk zlokalizowanych w budynkach lub ich częściach.

Ogólnopolski protest przedsiębiorców branży odzieżowej

W Warszawie rozpoczął się dziś ogólnopolski protest przeciwko rozszerzeniu systemu SENT na branżę odzieżową i tekstylną. Do stolicy od wczesnych godzin porannych przyjeżdżają uczestnicy z całej Polski – przedsiębiorcy, handlowcy, producenci oraz pracownicy sektora.

Organizatorzy inicjatywy „Nie dla SENT dla odzieży i obuwia” podkreślają dużą skalę mobilizacji. Jak informują, „z całej Polski do stolicy wyjechały pełne autokary, busy i samochody osobowe”, a w wielu miejscowościach część rynków i punktów handlowych pozostaje dziś zamknięta z powodu wyjazdu przedsiębiorców.

Branża: obawy o koszty, obowiązki i sankcje

Przedstawiciele branży odzieżowej podkreślają, że nowe przepisy oznaczają istotne obciążenia administracyjne i organizacyjne. Wskazują na obowiązek szczegółowego zgłaszania transportów, konieczność kontroli przewozów oraz ważenia towarów. Zwracają uwagę, że w handlu odzieżą i tekstyliami dominują drobne, częste dostawy oraz przesunięcia magazynowe, co w praktyce oznacza ciągłe raportowanie i ryzyko błędów formalnych.

Protestujący akcentują również wysokie kary finansowe przewidziane w systemie SENT. W ich ocenie nawet drobne pomyłki mogą prowadzić do sankcji, które dla mniejszych firm oznaczają ryzyko utraty płynności finansowej. Organizatorzy protestu apelują o pilne rozmowy z rządem i wycofanie przepisów dotyczących objęcia odzieży i tekstyliów systemem SENT w obecnym kształcie.

„Wyłączenie nie rozwiązuje problemu branży”

Według członków inicjatywy wprowadzone dziś wyłączenia nie rozwiązują podstawowych problemów systemu. Dominika Ćwiek, przedsiębiorczyni i producentka odzieży, członkini inicjatywy „Nie dla SENT dla odzieży i obuwia”, wskazuje, że zmiany z 13 maja 2026 r. mają charakter korekty, a nie reformy systemu.

Nowe przepisy tworzą jedynie bardzo wąski wyjątek od SENT dla ściśle określonego modelu działalności, obejmującego mikroprzedsiębiorców, sprzedaż na targowiskach objętych opłatą targową, ograniczone limity ilościowe oraz obowiązek dodatkowej dokumentacji” – wskazuje.

Jej zdaniem warunek dotyczący targowisk objętych opłatą targową ogranicza zakres wyłączenia do miejsc formalnie wyznaczonych przez gminy, co w praktyce może prowadzić do różnego traktowania podobnych form sprzedaży w zależności od lokalizacji.

System działa w logice ‘wszystko albo nic’ – niespełnienie jednego z warunków oznacza powrót do pełnych obowiązków SENT, wraz z ryzykiem wysokich kar, pozostających – jak wskazuje – w obszarze interpretacji podczas kontroli” – zauważa.

W komentarzu wskazuje również na utrzymanie obowiązku ważenia odzieży, mimo że branża funkcjonuje w modelu sprzedaży sztukowej, a nie wagowej, co w praktyce generuje dodatkowe trudności operacyjne i ryzyko błędów.

Organizatorzy protestu zwracają uwagę także na utrzymanie wysokich sankcji finansowych – sięgających 20 tys. zł lub ok. 46 proc. wartości towaru – oraz na obowiązek dodatkowej dokumentacji, mimo że dane są już dostępne w systemach państwowych.

Tagi:

Zobacz również