Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Międzynarodowa gwiazda driftu Mike „Mad” Whiddett oraz zwycięzca rajdu Dakar – Eduard Nikolaev to zawodnicy teamu Red Bulla. Chociaż łączy ich miłość do szybkich samochodów, na co dzień jeżdżą w zupełnie różnych pojazdach. Mike zasiada za kierownicą wyścigowej Mazdy RX-8, natomiast Eduard ściga się w 9-tonowym Kamazie. Panowie postanowili sprawdzić swoje możliwości w pojedynku. Kto okazał się lepszy?

Pomysł na tę niezwykłą konfrontację zrodził się ze spotkania obu kierowców na Goodwood Festival w Wielkiej Brytanii. Zaczęli zastanawiać się, jak oba pojazdy poradziłyby sobie we wspólnym drifcie. Początkowo potraktowali to jako żart, który jak się okazało, po jakimś czasie zamienił się w rzeczywisty wyścig. Do tej niezwykłej konfrontacji doszło w połowie września w Sankt Petersburgu w Rosji.

Nie było to jednak łatwe zadanie. Samochód Whiddetta jest przecież co najmniej dziewięć razy lżejszy niż potężny Kamaz. Dlatego też, aby obaj zawodnicy mieli równe szanse, na miejsce wyścigu wybrano teren fabryki Kirov.

Trzeba przyznać, wspólny wyścig był ogromnym wyzwaniem dla obu zawodników.

– Trochę czasu zajęło mi przyzwyczajenie się do tego, że obok mnie jedzie tak potężna ciężarówka. Przecież każde z jego czterech kół jest większe niż cały mój samochód! – żartował Mike Whiddett.

Z kolei Eduard jest zadowolony z tego, że mógł ścigać się ze swoim kolegą.

– Jestem bardzo szczęśliwy z powodu tej naszej małej przygody. Po raz kolejny udowodniliśmy, że możemy wspólnie występować z dala od piasków i wydm – podsumował kierowca Kamaza.

Cały pasjonujący wyścig możecie obejrzeć na nagraniu:

Fot. Screen z YouTube

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu