Pojazd nie był oznakowany dodatkowymi tablicami pomarańczowymi związanymi z przewozem towarów niebezpiecznych.
Z dokumentacji okazanej przez kierowcę wynikało, że między innymi przewożone są towary żrące o małym zagrożeniu a w rzeczywistości, po oględzinach ładowni okazało się, że przewożony był bardzo żrący towar niebezpieczny w ilości niespełna 500 litrów.
Przewożony ładunek ADR nie był zabezpieczony przed zmianą położenia mimo, że kierowca posiadał stosowne wyposażenie.
Wykonując taki przewóz kierowca jak i przedsiębiorca dopuścili się szeregu nieprawidłowości związanych z umową europejską ADR:
- -w dokumencie przewozowym brakowało istotnych informacji o przewożonym niebezpiecznym ładunku,
- kierowca nie posiadał uprawnień do przewozów ADR
- brakowało instrukcji pisemnej
- nie wyposażono pojazdu w wymagane gaśnice
- ponadto brakowało: klinów, stojących znaków ostrzegawczych, płynu do płukania oczu, kamizelki ostrzegawczej, przenośnego urządzenia oświetleniowego, okularów ochronnych, łopaty, maty uszczelniającej, pojemnika do zbierania pozostałości
Na miejsce kontroli wezwano przedsiębiorcę, gdyż w toku kontroli stwierdzono dodatkowo szereg usterek stanu technicznego pojazdu:
- wycieki płynów eksploatacyjnych
- niesprawny sygnał dźwiękowy
- pęknięta burta załadowcza
- niesprawne podświetlenie tablicy rejestracyjnej.
W wyniku kontroli zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu, na kierowcę nałożono mandat karny oraz wszczęto w stosunku do przedsiębiorcy postępowanie administracyjne.
źródło: witd.gov.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz











