REKLAMA
Eurowag Czas na transport #45

ADRy na celowniku inspekcji

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Pojazd nie był oznakowany dodatkowymi tablicami pomarańczowymi związanymi z przewozem towarów niebezpiecznych.

Z dokumentacji okazanej przez kierowcę wynikało, że między innymi przewożone są towary żrące o małym zagrożeniu a w rzeczywistości, po oględzinach ładowni okazało się, że przewożony był bardzo żrący towar niebezpieczny w ilości niespełna 500 litrów.

Przewożony ładunek ADR nie był zabezpieczony przed zmianą położenia mimo, że kierowca posiadał stosowne wyposażenie.

Wykonując taki przewóz kierowca jak i przedsiębiorca dopuścili się szeregu nieprawidłowości związanych z umową europejską ADR:

  • -w dokumencie przewozowym brakowało istotnych informacji o przewożonym niebezpiecznym ładunku,
  • kierowca nie posiadał uprawnień do przewozów ADR
  • brakowało instrukcji pisemnej
  • nie wyposażono pojazdu w wymagane gaśnice
  • ponadto brakowało: klinów, stojących znaków ostrzegawczych, płynu do płukania oczu, kamizelki ostrzegawczej, przenośnego urządzenia oświetleniowego, okularów ochronnych, łopaty, maty uszczelniającej, pojemnika do zbierania pozostałości

Na miejsce kontroli wezwano przedsiębiorcę, gdyż w toku kontroli stwierdzono dodatkowo szereg usterek stanu technicznego pojazdu:

  • wycieki płynów eksploatacyjnych
  • niesprawny sygnał dźwiękowy
  • pęknięta burta załadowcza
  • niesprawne podświetlenie tablicy rejestracyjnej.

W wyniku kontroli zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu, na kierowcę nałożono mandat karny oraz wszczęto w stosunku do przedsiębiorcy postępowanie administracyjne.

źródło: witd.gov.pl

Autor: Bogumił Paszkiewicz

Zobacz również