Nie nie, to nie jest odpowiedź a’la Monty Python na biopaliwowy wyścig. Naprawdę to zrobili. Samochód porusza się na paliwie pochodzenia toaletowego.
"Shit!" powiedzą amerykanie, "co za gówno", powiedzą Polacy, "De Kał" – powiedzą anglicy z wadą wymowy… – gdy samochód trafi na drogi – bo producent marzy o produkcji masowej. Sprawdziliśmy dokładnie. Notka jest świeża, nie jest wyssana z palca, ani tym bardziej z d… Ech… Pożyjemy, poczujemy.
Autor: Bogumił Paszkiewicz









