Po zatrzymaniu do kontroli i sporządzeniu wydruku dziennego z karty kierowcy stwierdzono, iż zapis aktywności kierowcy w postaci prowadzenia pojazdu wskazywał, że w momencie poprzedzającym zatrzymanie pojazd poruszał się dopiero od minuty. W związku z powyższym, pojazd skierowany został do najbliższego autoryzowanego serwisu tachografów, w celu zdemontowania odbiornika oraz przeprowadzenia ponownej kalibracji tachografu. W trakcie przejazdu z punktu kontroli w kierunku serwisu przeprowadzono próbę drogową, która potwierdziła, iż w chwili gdy za pomocą pilota zdalnego sterowania urządzenie dodatkowe zostało uruchomione, tachograf pomimo ruchu pojazdu rejestrował odpoczynek. Odbiornik zawierający m.in. fabryczny impulsator został podłączony do wiązki przewodów łączących tachograf z szyną CAN i zakamuflowany pod tapicerką w tylnej części kabiny pojazdu. Z uwagi na fakt, że pojazd wyprodukowany został w 2013r. zainstalowany w nim tachograf zgodnie z obowiązującymi przepisami (Rozporządzenie WE 1266/2009) powinien w celu prawidłowej rejestracji aktywności kierowcy pobierać dwa sygnały, tj. jeden z impulsatora i drugi niezależny sygnał prędkości, odczytywany np. z systemu ABS. Zdemontowane urządzenie dodatkowe zostało tak zaprojektowane by symulować również działanie systemu ABS, nie generując jakichkolwiek błędów w komputerze centralnym. Po zdemontowaniu dodatkowego urządzenia uprawniony serwis zamontował nowy łańcuch kinematyczny i wykonał ponowną kalibracje tachografu. Wobec przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne zagrożone sankcją 5000 złotych, natomiast kierowca ukarany został mandatami karnymi na łączną kwotę 2450 złotych.
źródło: witd.bydgoszcz.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz











