W takim rejestrze znajdzie się każdy przewoźnik. Dzięki temu kontrahent sprawdzi, czy transport cennego ładunku powierza prawdziwej firmie.
W bazie danych, którą będzie prowadzić Główna Inspekcja Transportu Drogowego (GITD), znajdą się dane przewoźnika, takie jak jego adres, NIP, REGON, numer licencji i jej rodzaj.
Dane w rejestrze będą publicznie dostępne, ale nie każdy będzie mógł poznać wszystkie informacje o konkretnym przewoźniku. Dane o poważnych naruszeniach związanych z przewozami (np. nieprzestrzeganie czasu jazdy kierowców) będą dostępne dla inspekcji transportu drogowego czy innych organów ścigania. Podobnie z informacjami o powodach cofnięcia licencji, jeśli coś takiego nastąpi.
Ministerstwo nie podało, kiedy prace nad bazą zostaną ukończone.
źródło: rp.pl
Autor: Bartłomiej Nowak











