Chiny chcą wypromować Nowy Jedwabny Szlak, aby poszerzyć swój rynek i pobudzić zarówno handel zagraniczny jak i swoją gospodarkę, która ostatnio spowolniła.
Inicjatywa rozpoczęta przez prezydenta Xi Jinpinga w 2013 bazuje na pasie dróg łączących Chiny z Europą przez Azję Środkową i na szlaku morskim między Azją Południowo-Wschodnią a Afryką. Oba szlaki, pod nazwą «Jeden pas, jedna droga» (“One Belt, one Road”), obejmują 70 krajów i organizacji międzynarodowych oraz łączą ponad połowę ludzkości i prawie 50% światowej produkcji dóbr i usług.
Dobrą próbą okazał się kolejowy transport towarów z różnych chińskich miast, który każdego dnia dociera do terminalu kontenerów w Duisburgu (Niemcy). Transport taki trwa od 11 do 13 dni, a wagony wiozą z chińskich fabryk wszelkiego typu tanie artykuły, a wracają z ciężką maszynerią, samochodami lub częściami samochodowymi.
Aby zwiększyć handel międzynarodowy, Pekin przewiduje inwestycję w nowe trasy handlowe w wysokości biliona dolarów (ok. 900 miliardów euro), jak kalkuluje bank Standard Chartered.

Zdj.: Tak ma przebiegać nowy Jedwabny Szlak – „One Belt, one Road”.
Mimo że Nowy Jedwabny Szlak jest zaledwie w początkowej fazie funkcjonowania, wydał już swoje pierwsze „owoce” – w zeszłym roku przyczynił się do 18,2-procentowego wzrostu (do 14,8 miliardów dolarów) inwestycji chińskich w krajach, przez które przebiega jego trasa. Ponadto prawie ¼ chińskiego handlu zagranicznego generowana jest na Nowym Jedwabnym Szlaku.
Nowy Jedwabny Szlak jest częścią „chińskiego snu”, realizowanego przez prezydenta kraju Xi Jinpinga, ale także przyniesie on wiele korzyści innym krajom, m.in. dzięki inwestycjom w ich infrastrukturę.















