Kierowca ciężarówki usnął w trakcie jazdy przez most Zárate-Brazo Largo, który łączy Buenos Aires z drogą prowadzącą do Brazylii. Wtedy jego ciężarówka prawie wypadła z wysokiego na 20 metrów mostu – na drodze podtrzymywał ją jednak ciężar ładunku w naczepie.
Policja pomogła kierowcy i jego towarzyszowi wydostać się z ciężarówki – dzieliły ich 2 metry od asfaltu. Na szczęście żadnemu z mężczyzn nic się nie stało.
Dzięki Bogu nikomu nic się nie stało. Jechałem dość krótko, nie więcej niż cztery godziny, kiedy zmorzył mnie sen. Sen jest zdradziecki. Nie wiem, jak udało nam się wydostać z ciężarówki, od drogi dzieliła nas 2-metrowa przepaść.”, opowiada kierowca.
Kabina ciężarówki zwisała przez 8 godzin za barierą największego w Argentynie mostu Zárate-Brazo Largo. Trzeba było poczekać na ogromny dźwig, który miał wciągnąć pojazd na drogę. Zamknięcie mostu w obu kierunkach spowodowało 6-kilometrowe korki.











