Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Gigant e-commerce’owy Amazon zamówił 700 ciężarówek na sprężony gaz ziemny (klas 6 i 8) – podaje Reuters. To kolejny krok firmy na drodze ku planowanej zerowej emisji związków węgla.

Pojazdy o dużej ładowności, które obsłużą trasy między magazynami a centrami dystrybucji, wyposażone będą w silniki wyprodukowane przez działające w ramach joint-venture firmę Cummins i kanadyjskie Westport Fuel Systems. Zamówiono ponad 1000 silników na gaz ziemny nieodnawialny i odnawialny (RNG, biometan).

To nie pierwszy krok Amazona w stronę ograniczenia emisji. W 2019 spółka zamówiła 100 tys. elektrycznych samochodów dostawczych od start-upu Rivian Automotive LLC. Pierwsze pojazdy, które będą wykorzystywane w dostawach ostatniej mili, mają zostać dostarczone w tym roku. Ponadto, firma Jeffa Bezosa zamówiła także 1,8 tys. dostawczaków elektrycznych od Mercedes-Benz dla swojej floty w Europie.

E-commerce rośnie a wraz z nim… emisja spalin

Dynamiczny rozwój e-commerce podczas pandemii spowodował zwiększenie poziomu przewozu ładunków. W ubiegłym roku obroty sieci Amazon wzrosły o 38 proc. A więcej przewozów to większe emisje spalin.

Znaczna część frachtu w Stanach Zjednoczonych jest przewożona średnimi i dużymi ciężarówkami, które stanowią niecałe 5 proc. wszystkich pojazdów kursujących po drogach, ale przypada na nie ponad 20 proc. emisji gazów cieplarnianych – wynika z cytowanych przez Reutersa danych władz federalnych USA.

Amazon ogłosił, że do 2040 r. zamierza osiągnąć zerową emisję związków węgla.

Według szacunków amerykańskiego urzędu energetyki USEIA, napęd na gaz ziemny emituje ok. 27 proc. mniej CO2 niż silniki na olej napędowy.

Fot. Lion Electric

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu