REKLAMA
Indeka

Co nam zagraża podczas jazdy?

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Największe zagrożenie na drodze…to my sami. Myślisz, że jest to małe doświadczeniem za kółkiem, czy niesprawny układ hamulcowy? Też, ale bardziej prozaiczne sprawy bardziej mogą zakłócić bezpieczeństwo na drodze.

 

Rozkojarzenie podczas prowadzeni samochodu spowodowane piciem napoju…nie mówiąc już o wysokoprocentowych trunkach i spożywanie pysznej kanapki, dwukrotnie naraża na ryzyko wypadku. Używanie telefonu komórkowego minimalnie, ale przegrywa z piciem i jedzeniem za kółkiem w rankingu skutków kolizji. Nasze podstawowe potrzeby, na które często nie mamy czasu, mogą w złym miejscu i o złej porze stać się naszym wrogiem. Co dziwne, do jedzenia i picia napojów podczas jazdy przyznaje się tylko połowa kierowców. Policja nie ma jak walczyć z tym "obniżaczem koncentracji", ponieważ nie wprowadzono prawnych uregulowań zabraniających spożywania posiłków w samochodzie w ruchu.

 

Badania pokazują, że podczas odkręcania butelki, przynajmniej jedna ręka odrywana jest od kierownicy. Pijąc napój z butelki czy puszki musimy odchylić głowę do tyłu (już tracimy na kilka sekund obraz drogi) i znowu odrywamy rękę od kierownicy (trzymamy w niej butelkę). Nawet jak zwolnimy, nie jesteśmy w stanie reagować na to co się dzieje na jezdni w sposób prawidłowy.

Apelujemy! Przerwa na parkingu 5 minut na kanapkę i soczek – zamiast tygodni u mechanika.

Autor: Joanna Gawlik

Zobacz również