Pavlina.rihova, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

Ceny AdBlue szybują w górę. Konflikt na Bliskim Wschodzie zagraża europejskim łańcuchom dostaw

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

Konflikt na Bliskim Wschodzie zaczyna wpływać na kolejny kluczowy czynnik dla europejskiego transportu drogowego: AdBlue, czyli roztwór na bazie mocznika, niezbędny w większości ciężarówek z silnikiem Diesla spełniających normy Euro V i Euro VI do prawidłowego działania układów kontroli emisji.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Choć na tym etapie nie odnotowano potwierdzonego niedoboru AdBlue w skali całej Europy, kilka źródeł wskazuje, że konflikt już wywiera presję na wcześniejsze ogniwa łańcucha dostaw. Podbijając ceny, budzi obawy o dostępność w nadchodzących tygodniach.

Zakłócenia w eksporcie LNG w Katarze

Jak podaje agencja prasowa Reuters, eksport LNG z Kataru został zakłócony po wyłączeniu ogromnego kompleksu skraplania Ras Laffan, co zmusiło firmy, w tym Shell, do ogłoszenia siły wyższej (force majeure) dla części ładunków. Skutki dla dostaw LNG mają być widoczne dopiero w kwietniu, podczas gdy marcowe dostawy przebiegły w dużej mierze bez zakłóceń.

Ma to znaczenie dla AdBlue, ponieważ jego główny składnik – mocznik techniczny – powstaje w energochłonnym procesie chemicznym wymagającym gazu ziemnego. Jak tłumaczy dostawcza AdBlue Yara w swoim modelu kosztowym, gaz ziemny stanowi znaczną część kosztów produkcji zarówno amoniaku, jak i mocznika. Gdy ceny gazu gwałtownie rosną, europejska produkcja staje się mniej konkurencyjna.

Rynek gazu reaguje gwałtownie

Referencyjne holenderskie ceny gazu TTF mocno wzrosły na początku marca po tym jak w Katarze wyłączono ogromny kompleks skraplania Ras Laffan. Jednocześnie ruch statków przez Cieśninę Ormuz został poważnie zakłócony. Według S&P Global Commodity Insights, do 12 marca ruch przez cieśninę niemal całkowicie zamarł, nasilając obawy o transport surowców energetycznych i chemicznych półproduktów.

Wzrost cen mocznika i presja na AdBlue

Zakłócenia na wcześniejszych etapach łańcucha dostaw przenoszą się teraz na rynek mocznika. Dane Trading Economics pokazują, że globalna cena mocznika osiągnęła około 601 dolarów za tonę 16 marca, co oznacza wzrost o około 35 proc. w skali miesiąca oraz 57 proc. rok do roku.

Włoskie media transportowe już informują o bezpośrednim wpływie na AdBlue. Według portalu transportowego Uomini e Trasporti, do 10 marca ceny AdBlue we Włoszech wzrosły o 20–25 proc., a redakcja ostrzega, że dostępność na rynku może znaleźć się pod presją, jeśli zakłócenia utrzymają się.

Podobne sygnały płyną spoza Europy. W Stanach Zjednoczonych dystrybutor paliw Mansfield Energy poinformował 9 marca, że rosnące ceny mocznika oraz zakłócenia w żegludze powiązane z konfliktem z Iranem już wywierają presję na rynek płynu do układów oczyszczania spalin w silnikach Diesla. W Indiach Society of Indian Automobile Manufacturers, cytowane przez The Economic Times, ostrzegło, że poza początkiem kwietnia nie ma „jasnej widoczności” dostaw mocznika technicznego, co budzi obawy o dostępność DEF dla pojazdów z silnikiem Diesla.

Ryzyko niedoboru, ale nie panika

Te ostrzeżenia nie dowodzą, że Europa zmierza ku nieuchronnemu niedoborowi AdBlue. Pokazują jednak, że ryzyko jest traktowane poważnie na kilku rynkach zależnych od tych samych surowców i szlaków żeglugowych.

Obecna sytuacja ma też precedens. We wrześniu 2022 roku wysokie ceny gazu zmusiły niemieckiego producenta SKW Piesteritz do wstrzymania produkcji, co stawiało pod znakiem zapytania dostawy AdBlue. Ten epizod pokazał, jak szybko szok na rynku gazu może przełożyć się na funkcjonowanie transportu drogowego.

Tagi:

Zobacz również