W ostatnich latach warunki pracy w szwajcarskim transporcie stały się bardzo trudne, a już zwłaszcza po 15 stycznia 2015 roku. Tego dnia Szwajcarski Bank Narodowy obniżył główną stopę procentową, ogłaszając, że przestaje bronić kursu franka. Decyzja ta spowodowała, że Szwajcarów ogarnął istny szał internetowych zakupów. „Z dnia na dzień liczba przesyłek adresowanych do szwajcarskich klientów indywidualnych podwoiła się” – oznajmił Christophe Dupertuis, jeden z dyrektorów szwajcarskiego oddziału DHL Express.
Miało więc miejsce tsunami, jakiego szwajcarski transport w swej historii nie zaznał, odkąd konsumenci nie odkryli jak łatwo i przyjemnie można dokonać zakupów przez internet. Ponad jedna trzecia przesyłek wysyłanych przez DHL Express w Szwajcarii jest obecnie wysyłana do klientów indywidualnych. Dotyczy to także dóbr luksusowych, zamawianych dotychczas głównie przez przedsiębiorstwa. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, iż jeszcze dziesięć lat temu jedynie niewielka część towarów zamawianych drogą internetową była zamawiana przez klientów indywidualnych, to jesteśmy świadkami prawdziwej rewolucji w sektorze transportu.
Obsługa klientów indywidualnych zdecydowanie nie należy do łatwych zadań. Dostarczenie paczek pojedynczym klientom, których zastać w domu często nie sposób, trwa zdecydowanie dłużej niż ma to miejsce w przypadku przedsiębiorstw. Wszystko to skłania przewoźników do wysyłania klientom wiadomości tekstowych celem potwierdzenia ich obecności lub zachęcenia ich do odbioru paczki w jednym z punktów zbiorczych, które zdają się w Szwajcarii cieszyć co raz większą popularnością. Z takiego obrotu spraw zadowoleni są zapewne przedstawiciele tradycyjnej poczty, która może aktywnie zawalczyć o klienta indywidualnego: rozbudowana infrastruktura oddziałów pocztowych pozwala klientom w dogodnym dla nich czasie na odbiór zakupionych w sieci towarów.
Dominacja transportu ciężarowego
W rozwiniętych gospodarkach udział przesyłek niewielkich rozmiarów w stosunku do przesyłek masowych wzrasta, co powoduje wzrost zapotrzebowania na usługi transportowe. Zyskuje na tym zwłaszcza transport drogowy, lecz odbywa się to kosztem transportu kolejowego. „Rozdrobnienie handlu internetowego sprawia, że najlepszym środkiem transportu są pojazdy ciężarowe” – oznajmia Simone Amorosi, zastępca dyrektora Ośrodka Badań nad Transportem Politechniki Federalnej w Lozannie.
„Nie dysponujemy obecnie innym sposobem, który pozwoliłby na bardziej dogodne przekazywanie paczek klientom indywidualnym. Dużą liczbę samochodów ciężarowych należy powiązać z ich bardzo dużą skutecznością w doręczaniu przesyłek” – dodaje Simone Amorosi. „Zaletą pojazdów ciężarowych w stosunku do pociągów jest nie tylko cena, ale także elastyczność: za pomocą samochodu można dostarczyć towary pod wiele adresów w stosunkowo krótkim czasie. Niska cena paliwa również sprzyja transportowi drogowemu” – oznajmia Christophe Dupertuis. Ceny benzyny w Szwajcarii są bowiem najniższe od dwunastu lat.
Spadek notowań szwajcarskiej logistyki
Niemal we wszystkich krajach Europy stworzone w XX wieku systemy dystrybucji towarów opierają się na drogach. Nawet w Holandii, w której samochody z silnikiem diesla nie mają prawa wjazdu do miast, zmuszając tym samym przewoźników do wykorzystywania elektrycznych rowerów. Holenderskie kwiaty, niemieckie ziemniaki, a nawet rosyjski węgiel są przewożone samochodami ciężarowymi.
W Szwajcarii pogorszenie stanu sieci dróg zaczyna być mocno odczuwalne. U źródeł tego stanu rzeczy leży nasilenie ruchu. Z danych Federalnego Urzędu Statystycznego wynika, iż użytkownicy szwajcarskich dróg spędzają dwukrotnie więcej czasu w korkach niż w 2008 roku. Alarmujący raport szwajcarskiej izby przemysłowo-handlowej EconomieSuisse wskazuje na dużą liczbę ograniczeń nałożonych na kolej w zakresie rozkładu jazdy, maksymalnego dozwolonego obciążenia oraz prędkości. Konsekwencją tego stanu rzeczy jest niska konkurencyjność transportu kolejowego.
W dwóch prestiżowych rankingach Globalnego raportu konkurencyjności Światowego Forum Ekonomicznego oraz indeksu wydajności logistycznej Banku Światowego szwajcarska logistyka plasuje się co raz niżej. W 2014 roku Szwajcaria znajdowała się na czternastej pozycji, podczas gdy cztery lata wcześniej zajmowała szóste miejsce.
Autor: Bartłomiej Nowak














