Dwóch Polaków wstrzymało produkcję… całej fabryki BMW!

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Pracownicy fabryki BMW w Niemczech zemdleli z powodu odurzenia alkoholem i narkotykami. Pochodzili z Polski.

Mężczyźni zajmowali się montażem ruch wydechowych. Pogotowie zabrało ich zaraz po tym, jak stracili przytomność. Badania krwi wykazały, że jeden z nich był pijany, a drugi pod wpływem amfetaminy.

Z powodu incydentu cała fabryka musiała wstrzymać produkcję na całe 40 minut. Jak podaje portal wp.pl, ten przestój kosztował koncern setki tysięcy euro.

Foto: BMW

3f15cfe5-0dc4-4012-bfd2-c7acefc96b6e?server=place3

Zobacz również