Prezes zarządu ČSOB Factoring Tomáš Morávek wskazuje, że jeszcze do końca III kwartału ubiegłego roku trend w płatnościach był pozytywny a dyscyplina płatnicza się poprawiała, jednak od października 2011 r. sytuacja się zmieniła a termin płatności faktur wydłużył do 75 dni.
Według analizy, w najgorszej sytuacji są średnie i małe przedsiębiorstwa, które dostarczają swe towary i usługi wielkim przedsiębiorstwom. W takiej sytuacji dostawca jest często zmuszony do finansowania cyklu produkcyjnego czy handlowego, co może spowodować jego poważne problemy. W połączeniu ze złymi wynikami finansowymi oznacza to bowiem brak możliwości kredytowania ich działalności przez banki.
Z długookresowego punktu widzenia najgorsza jest sytuacja w usługach opieki zdrowotnej, gdzie przeciętny termin zwrotu wierzytelności wynosi 101 dni, podczas gdy w roku ubiegłym było to 108 dni. Najbardziej znacząco terminy realizacji zobowiązań wydłużyły się w przemyśle spożywczym, gdzie w porównaniu z ubiegłym rokiem okres płatności wydłużył się o 13 dni do 82 dni. Analiza potwierdza również trwającą recesję w sektorze budowlanym, dostawca usług budowlanych na zapłatę swych faktur czeka średnio 80 dni.
Przegląd wybranych branży w Republice Czeskiej z informacją o realnym okresie zapłaty wierzytelności (informacje w dniach):
|
1. kwartał 2012 |
2011 |
2010 |
2009 |
|
|
Opieka zdrowotna |
101 |
108 |
98 |
107 |
|
Przemysł spożywczy |
82 |
69 |
74 |
73 |
|
Budownictwo |
80 |
78 |
75 |
79 |
|
Transport |
72 |
63 |
63 |
74 |
|
Sprzedaż detaliczna |
79 |
77 |
73 |
78 |
|
RAZEM |
76 |
72 |
71 |
77 |
Źródło: www.trade.gov.pl
Autor: Łukasz Majcher











