Państwowy zarządca dróg odłożył przedwsięzięcie na później. Opóźnienie to jest bardzo niekorzystne nie tylko dla użytkowników dróg, ale też dla całego państwa, które podlega unijnym wymaganiom. A są one poważne. Polskie drogi mają być przygotowane do usługi European Electronic Toll Service, która pozwoli zapłacić za autostrady w różnych krajach przy pomocy jednego tylko urządzenia.
Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", odpowiednie regulacje, które pozwoliłyby przygotować nas na to, miały byc gotowe w październiku. Niestety projekt od stycznia tkwi w konsultacjach międzyresortowych.
źródło: flota.v10.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz









