Opłata obejmie niemal wszystkie autostrady w kraju oraz wybrane drogi prowincjonalne i gminne. Naliczanie będzie odbywać się za każdy przejechany kilometr, a stawki będą zależeć od cech pojazdu – czystsze i lżejsze pojazdy zapłacą mniej za kilometr.
Cumela stawia kluczowe pytanie wprost: kto płaci rachunek – wykonawca czy klient? I podkreśla, że odpowiedź zależy od momentu zawarcia umowy oraz wcześniejszych ustaleń.
Odejście od Eurowiniety i nowe stawki
Wskazówka Cumeli pojawia się w momencie, gdy Niderlandy przygotowują się do zakończenia poboru Eurowiniety . Od 1 lipca 2026 r.:
- Eurowinieta w Niderlandach przestaje obowiązywać,
- podatek od pojazdów silnikowych dla ciężarówek do 12 000 kg zostanie zniesiony,
- a dla cięższych pojazdów stawki znacząco się obniżą.
To oznacza, że przewoźnicy muszą uwzględnić w kontraktach, kto ponosi koszty nowego systemu, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek finansowych.
Praktyczne wskazówki Cumeli
Cumela zaleca wprowadzanie jednoznacznych klauzul dotyczących myta zarówno w nowych umowach, jak i w przetargach. Nie warto opierać się na nieformalnych ustaleniach ani zakładać, że klienci automatycznie zaakceptują wyższe faktury po rozpoczęciu poboru opłaty.
W przypadku obowiązujących kontraktów organizacja rekomenduje działanie z wyprzedzeniem:
- poinformowanie klientów na długo przed lipcem,
- oszacowanie spodziewanego wpływu myta na koszty,
- udokumentowanie zmian w taki sposób, aby każda korekta stawki miała pełne podstawy prawne i dowodowe.
Cumela udostępnia członkom gotowe szablony do komunikowania zmian w umowach, które mogą ułatwić wdrożenie nowych zapisów.
Trzy scenariusze po uruchomieniu myta
Po wprowadzeniu opłaty operatorzy zwykle stają przed trzema wariantami:
-
Dopłata przenoszona na klienta – myto doliczane jest jako osobna pozycja, zwykle najmniej kontrowersyjna, jeśli uzgodniona wcześniej.
-
Stawka all-in – myto wliczone w fracht. Proste rozwiązanie, ale trudniejsze do renegocjacji przy zmianach taryf lub tras.
-
Koszt nie do odzyskania – przy stałych cennikach i braku mechanizmu w umowie myto obciąża marżę przewoźnika.
W praktyce Cumela ostrzega, aby nie wpaść domyślnie w trzeci wariant. Rosnące koszty operacyjne, w tym opłaty drogowe, wzmacniają potrzebę precyzyjnych zapisów w kontraktach, które jasno określają, kto finalnie ponosi nowe obciążenia.
Dodatkowo warto osadzić klauzule „kto płaci” w szerszej polityce indeksacji kosztów, uwzględniającej również wahania cen paliwa, które równie mocno wpływają na rozliczenia.














