Twierdzi on, że niektóre kraje europejskie próbują ominąć rosyjskie embargo nie podając informacji o pochodzeniu produktu lub wskazując, że krajem pochodzenia jest Macedonia, Serbia, Białoruś, Zimbabwe lub Turcja. Rosyjskie władze twierdzą, że wstrzymują podejrzane dostawy warzyw i owoców z Białorusi czyli takie, które nie mają świadectw zdrowotnych z kraju pochodzenia.
źrankara.trade.gov.plódło:
Autor: Bogumił Paszkiewicz















