Co to oznacza dla firm transportowych? Mają one mniej niż pięć lat aby dostosować się do tego nietypowego wymagania. Na dobrą sprawę trzeba zacząć więc już dzisiaj, aby przed ostatecznym terminem mieć nie tylko odpowiedni sprzęt, lecz także doświadczenia związane z jego eksploatacją. I tak jedna z holenderskich firm transportowych, zajmująca się właśnie miejską dystrybucją piwa marki Heineken, ogłosiła wielką akcję wymiany ciężarówek. Na początku 2016 roku z floty firmy Simon Loos znikną wszystkie samochody ciężarowe, które nie są zgodne z normami emisji spalin Euro 6, a zastąpią je właśnie elektryczne ciężarówki. W tej sytuacji w parku maszyn spalinowe będą już tylko najnowsze modele, które posłużą zapewne właśnie do 2020 roku.
Dostawcą takich ciężarówek będzie Ginaf.
Źródło: 40ton.net
Autor: Bartłomiej Nowak











