REKLAMA
Eurowag Czas na transport #45

Iveco

Tata Motors celuje w podium światowych producentów ciężarówek po przejęciu Iveco

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Przejęcie Iveco przez Tata Motors to wydarzenie, które może zmienić układ sił na rynku ciężarówek na świecie. Indyjska firma liczy, że ta transakcja pomoże jej w realizacji ambitnej strategii globalnej ekspansji, która stawia ją w gronie najważniejszych graczy w branży pojazdów użytkowych.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Przejęcie, ogłoszone 30 lipca 2025 r., obejmuje pełne przejęcie działalności Iveco w segmencie pojazdów użytkowych przez Tata Motors, a dział pojazdów wojskowych trafi do włoskiego koncernu Leonardo. Sprzedaż została w pełni zatwierdzona przez Radę Dyrektorów Iveco oraz głównego akcjonariusza Exor, który posiada 27 proc. kapitału i 43 proc. praw głosu.

Nowy rozdział w historii Iveco i globalnej branży ciężarówek

Połączenie Tata Motors i Iveco stworzy grupę o rocznych przychodach na poziomie około 22 mld euro i sprzedaży przekraczającej 540 tys. pojazdów. Nowy podmiot będzie miał zdywersyfikowaną strukturę geograficzną: około 50 proc. przychodów ma pochodzić z Europy, 35 proc. z Indii, a 15 proc. z obu Ameryk.

Według Girisha Wagha, dyrektora wykonawczego Tata Motors, przejęcie Iveco daje firmie nie tylko większą skalę, ale i możliwość skutecznego radzenia sobie z cyklicznością rynku. Połączenie rynków Europy, Indii, Bliskiego Wschodu, Afryki i Ameryki Łacińskiej zapewnia naturalny mechanizm stabilizujący, ponieważ cykle popytowe w poszczególnych regionach przesuwają się w czasie.

Ambicja Tata Motors: wejście do światowej czołówki

Tata Motors jasno deklaruje globalne ambicje. Celem jest zajęcie miejsca w top 3 producentów ciężarówek na świecie. Obecnie po połączeniu z Iveco firma będzie czwartym największym producentem pod względem wolumenów w segmencie pojazdów ciężkich, tuż przed Tratonem, a dystans do trzeciego miejsca wynosi zaledwie około 10 tys. jednostek.

W branży pojazdów użytkowych, ciężarówek i autobusów musimy myśleć globalnie. Konsolidacja już się dzieje, a wybór był prosty: albo czekamy, aż ktoś nas przejmie, albo działamy z przodu i sami konsolidujemy rynek” – podkreśla Wagh.

Innowacje produktowe i elektryfikacja

Poza skalą i pozycją rynkową, Tata Motors stawia również na rozwój technologiczny. Firma wprowadza w Indiach nowy silnik Cummins 8,5 litra w 35-tonowych wywrotkach do głębokich kopalni, a także automatyczną skrzynię AMT, przetestowaną w realnych warunkach eksploatacji. Wszystkie kabiny ciężarówek Tata Motors zostaną zmodernizowane do europejskich standardów bezpieczeństwa ECE R29-03, przewyższając dotychczasowe normy indyjskie.

Równolegle firma uruchamia pełną gamę ciężarówek elektrycznych w segmencie 9–19 ton, 28-tonowych wywrotek i ciągniki do 55-tonowych zestawów. Pojazdy te opierają się na modularnej architekturze i systemie zarządzania bateriami opracowanym przez Tata Motors, który pozwala dostosowywać pojazdy do różnych cykli pracy i przyszłych technologii e-osi.

Chcemy, aby nasza oferta elektryczna była kompleksowa, przygotowana dla klientów i gotowa do szerokiej eksploatacji” – mówi Wagh.

Strategia długoterminowa i perspektywy rynku

Przejęcie Iveco nie jest jedynie ruchem taktycznym. Tata Motors stawia na rentowność, trwałość i przygotowanie do przyszłych zmian w branży, w tym rozwój technologii zeroemisyjnych. Połączenie z europejską marką ma pozwolić indyjskiej firmie nie tylko zwiększyć udział w rynku, ale też wykorzystać niedocenione dotąd możliwości wzrostu, szczególnie w Ameryce Łacińskiej.

Analizując rynek globalny, eksperci zwracają uwagę, że przejęcie Iveco przez Tata Motors oznacza koniec ery niezależnych producentów ciężarówek w Europie i przyspieszenie procesu konsolidacji w branży.

 

 

Tagi:

Zobacz również