REKLAMA
Omega

Francja: Dlaczego kierowcy pojazdów ciężarowych co raz częściej kojarzą się z oszustami?

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Kierowcy bardzo nie lubią ponosić opłat za przejazdy autostradami. Ich operatorzy doskonale o tym wiedzą, i podejmują wszelkie starania, aby za świadczone przez nich usługi wszyscy użytkownicy dróg jednak płacili. Przykład rumuńskiego kierowcy świadczy dobitnie o tym, że na tym polu wyobraźni pracownikom firm transportowych zdecydowanie nie brakuje.

36-letni Joan, jak większość kierowców popełniających tego rodzaju oszustwo, sforsował barierkę za pomocą zderzaka swojego pojazdu. Nieuczciwi kierowcy mają bowiem zwyczaj umieszczania przedmiotów na przedniej części zderzaka. W normalnych warunkach barierka powinna się wyłamać, lecz z przyczyn bezpieczeństwa barierka się podnosi ciesząc oko kierowcy. Radość spowodowana tym faktem nie trwa jednak długo: wszystko bowiem odbywa się pod czujnym okiem kamer. Tylko w samym departamencie Landy (Południowo-Zachodnia Francja), rumuńskiemu kierowcy, pracującemu dla hiszpańskiego przewoźnika, udało się aż 34-krotnie nie zapłacić za przejazd.

Kara za powyższe wykroczenia wyniosła 4521 euro. Jak zazwyczaj jednak w takich przypadkach, kosztami nie został obciążony przewoźnik, lecz jego ubezpieczyciel. Aby ukarać prawdziwych sprawców, władze sądownicze co raz częściej sięgają po środki karne o charakterze majątkowym. Tym, którzy zdecydują się takiej kary niezapłacić grozi bowiem utrata mienia…Decyzją sądu ten rodzaj kary został zastosowany wobec rumuńskiego kierowcy, a jej wysokość opiewała na sumę 2000 euro.

Kary oszustów nie odstraszają

Podejmowanie przez kierowców prób niepłacenia za przejazdy jest zjawiskiem stosunkowo nowym, choć co raz bardziej rozpowszechnionym. Innym sposobem uniknięcia opłat – wypróbowanym zresztą przez rumuńskiego kierowcę – jest także "wymiana biletów z innymi kierowcami". W tym celu wystarczy "utknąć" na bramce…O szczegółach tego procederu nie chcą się jednak wypowiadać ani przedstawiciele francuskich operatorów autostrad Atlandes oraz Vinci, ani urzędnicy.

Hiszpańskie przedsiębiorstwo transportowe Olitranscop zatrudniające rumuńskiego kierowcę nadal prowadzi swą działalność na terenie Francji, a rumuńskiemu kierowcy wciąż udaje się łamać przepisy. "Naszym pracownikom udało się ustalić, że do podobnych naruszeń ze strony tego kierowcy doszło wielokrotnie na trasach A7 i A9". Jego nową metodą jest używanie fałszywych kart kredytowych – tak wynika z zeznań jednego przedstawicieli operatorów autostrad, który, wbrew sobie, stał się częstym gościem na sali sądowej…

Autor: Bartłomiej Nowak

Zobacz również