Gazeta Prawna: „ViaTOLL: kierowco, zgadnij, czy zapłaciłeś za przejazd”

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Czy kary są słuszne?

Pomimo że Kapsch miał obowiązek informować  każdego użytkownika viaTOLL  telefonicznie,  sms-em, lub  e-mailem, że  na koncie są wyczerpane są środki to nikt ze znanych mi przewoźników nigdy nie otrzymał takiego komunikatu – mówi prawnik Zespołu Doradczego Arena 561 Ilona Szwed. Prawniczka twierdzi, że skoro spółka Kapsch nie wywiązała się z umowy i nie stworzyła gwarantowanego  serwisu powiadomień, to każdy użytkownik viaTOLL, który otrzymał karę  ma  podstawę do otrzymania odszkodowania.
Informowanie  o braku środków na koncie ma istotne znaczenie, ponieważ w większości przypadków kierowca ciężarówki jest pracownikiem firmy  a użytkownikiem systemu jest właściciel samochodu, czyli  najczęściej firma spedycyjna zatrudniająca kierowców. Dlatego jeśli system informuje o braku środków  tylko za pomocą urządzenia  viaBOX znajdującego się w samochodzie to jest to informacja tylko dla kierowcy, a nie dla właściciela firmy.
 

Aneks do umowy wyrugował też zapis  o możliwości  dokonania opłaty za przejazd po opuszczeniu płatnej drogi w przypadku braku środków.  Teraz pozostaje tylko czekać kiedy listonosz przyniesie karę.

Monopolista stawia warunki

 

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zarządza płatnymi  drogami w Polsce. Podpisała ona umowę  na  realizacjię systemu poboru opłat ze spółką Kapsh. Rzeczniczka GDDKiA  Urszula Nelken, twierdzi że zmiany w umowie to niewiele znaczące kosmetyczne poprawki, które są standardowym postępowaniem.   
 

Rzeczniczka systemu ViaTOLL Dorota Prochowicz utrzymuje, że głównym kanałem łączności pomiędzy systemem viaTOLL a kierowcą jest urządzenie viaBOX i przypomina, że kierowca ma obowiązek sprawdzić przed wjechaniem na  płatny odcinek drogi  czy urządzenie działa prawidłowo i czy na koncie jest odpowiednia ilość środków. W przypadku ich braku urządzenie informuje  kierowcę za pomocą dwóch sygnałów dźwiękowych. Jeśli opłata po wjechaniu na płatny odcinek nie jest pobrana, urządzenie wydaje cztery sygnały  lub nie wydaje żadnego.
 

Dorota Prochowicz twierdzi, że wszyscy użytkownicy zostali poinformowani o zmianach  na kwietniowych notach obciążeniowych. Wymóg wcześniejszego poinformowania użytkowników viaTOLL o zmianie warunków umowy, w celu umożliwienia ewentualnego jej wupowiedzenia został więc zdaniem rzeczniczki spełniony.
 

Jednak prawnik Ilona Szwed z Areny 561 ripostuje krótko:  Kapsch zastrzegł dla wszelkich zmian formę pisemną pod rygorem nieważności. Więc zmiany niepodpisane przez obie strony są nieważne. Gwarantuje to art. 78 kodeksu cywilnego mówiący o wymogu złożenia podpisu pod dokumentem.

Źródło; gazetaprawna.pl

Autor: Bartłomiej Nowak

Zobacz również