AdobeStock

Godność na rampie. O co kierowcy ciężarówek wciąż muszą walczyć?

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 6 minut

Kierowcy ciężarówek w Stanach Zjednoczonych od lat zmagają się z problemami dobrze znanymi także w Europie: brakiem dostępu do toalet, wielogodzinnym oczekiwaniem na załadunek i rozładunek oraz koniecznością spędzania czasu w kabinie lub na placu przed magazynem. Teraz amerykańscy politycy chcą to zmienić. Do Kongresu trafił projekt ustawy, który ma poprawić warunki pracy truckerów i przywrócić im podstawową godność.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Problem nie dotyczy wyłącznie rynku amerykańskiego. Europejskie raporty i relacje kierowców pokazują, że sytuacja na wielu załadunkach i rozładunkach od dawna wymknęła się spod kontroli. Fatalne warunki sanitarne, brak miejsc odpoczynku i przedmiotowe traktowanie kierowców coraz mocniej napędzają rotację pracowników w branży transportowej.

„Pakiet godności” dla kierowców

Projekt ustawy „Build America 250”, który trafił do amerykańskiego Kongresu, zakłada pakiet inwestycji o wartości 500 miliardów dolarów. Jednym z elementów nowych przepisów jest obowiązek zapewnienia kierowcom dostępu do toalety podczas załadunku i rozładunku.

Autorzy projektu nazwali ten zestaw rozwiązań „Trucker Dignity”, czyli pakietem godności dla kierowców. Sam fakt, że dostęp do toalety dla truckerów musi zostać zapisany w ustawie federalnej, pokazuje skalę problemu w amerykańskim transporcie.

To odpowiedź na coraz częstsze sytuacje, w których kierowcy nie mają prawa wejść do budynków magazynowych i przez wiele godzin pozostają zamknięci w kabinie albo czekają na zewnątrz bez dostępu do podstawowego zaplecza socjalnego. Nowe regulacje mają objąć również kierowców wykonujących krótkie przewozy, między innymi obsługujących transport kontenerów oraz porty.

Amerykańskie media branżowe zwracają uwagę, że Kongres po raz pierwszy tak otwarcie mówi o konieczności godnego traktowania kierowców, a dostęp do toalety przedstawiany jest jako podstawowe prawo pracownika, a nie przywilej zależny od dobrej woli magazynu czy klienta.

Parking bez opłat i koniec patologicznych praktyk

Amerykański projekt przewiduje także rozwój infrastruktury parkingowej. Ustawa zakłada przeznaczenie 150 milionów dolarów rocznie do 2031 r. na rozwój parkingów dla ciężarówek.

W przepisach zapisano również, że kierowcy nie będą mogli płacić za postój na parkingach wybudowanych z publicznych środków. To rozszerzenie obowiązującej od 2012 r. „Jason’s Law”. Nazwa ustawy upamiętnia kierowcę zamordowanego na opuszczonej stacji paliw po tym, jak wcześniej nie znalazł bezpiecznego miejsca postojowego.

Projekt zakłada również większą kontrolę nad systemami „rent-to-own”, w których przewoźnicy obciążają kierowców kosztami użytkowania ciężarówek. W praktyce takie rozwiązania często prowadzą do uzależnienia finansowego truckerów od firmy transportowej.

Nowe przepisy nie rozwiązują jednak wszystkich problemów. Wynagrodzenia wielu amerykańskich kierowców nadal zależą od liczby przejechanych mil, a czas oczekiwania na załadunek czy obowiązkowe przerwy pozostają niepłatne.

Europa też ma problem. Kierowcy mówią o frustracji i braku szacunku

Choć amerykańskie realia mogą wydawać się skrajne, europejscy kierowcy od dawna alarmują o podobnych problemach. Z raportu Fundacji Truckers Life wynika, że 67,3 proc. kierowców narzeka na warunki sanitarne w miejscach załadunku i rozładunku, a ponad 55 proc. wskazuje długi czas oczekiwania jako jeden z najbardziej uciążliwych elementów pracy.

Jeszcze bardziej wymowne są dane dotyczące odejść z branży. 44,5 proc. ankietowanych przyznaje, że złe warunki socjalne są dla nich bezpośrednim powodem rozważania rezygnacji z zawodu. Ponad połowa kierowców deklaruje natomiast chęć zmiany profesji z powodu złego traktowania przez uczestników łańcucha dostaw.

Problem dotyczy także infrastruktury parkingowej. 79,2 proc. truckerów uważa, że w Europie brakuje miejsc postojowych, a ponad 61 proc. ocenia parkingi w Europie Zachodniej jako niebezpieczne lub bardzo niebezpieczne.

Filip Ziętkowski z firmy FAZ Drivers zwraca uwagę, że infrastruktura w wielu częściach Europy pozostaje w dramatycznym stanie, a część przepisów i ograniczeń oderwana jest od realiów pracy kierowców.

Z kolei Agata Bogurski z XXLKW Secure Parking Elbebrücke GmbH podkreśla, że wiele zachodnioeuropejskich parkingów powstało dekady temu i dziś wymaga kosztownych modernizacji, które nie nadążają za rosnącym ruchem ciężarowym.

Kierowca zamknięty w klatce

Skala problemu bywa szokująca. Przypomnijmy historię z 2021 r., kiedy to ogromne oburzenie w branży wywołało nagranie opublikowane przez kierowcę w Hiszpanii. Podczas załadunku ciężarówki mężczyzna został zamknięty na niemal cztery godziny w ogrodzonej przestrzeni o powierzchni około dwóch metrów kwadratowych.

Regionalna Federacja Organizacji Transportowych w Murcji porównała sposób traktowania truckera do traktowania „zwierząt lub niewolników”. Organizacja podkreślała, że kierowcy podczas załadunku i rozładunku powinni mieć zapewnione przynajmniej dostęp do toalety oraz miejsce odpoczynku.

Sprawa odbiła się szerokim echem również dlatego, że kierowca po publikacji nagrania stracił pracę.

Branża coraz mocniej odczuwa skutki zaniedbań

Jeszcze kilka lat temu dyskusja o problemach kierowców koncentrowała się głównie wokół wynagrodzeń. Dziś coraz wyraźniej widać, że o pozostaniu w zawodzie decydują również warunki pracy poza kabiną.

Dane Fundacji Truckers Life pokazują, że tam, gdzie firmy transportowe angażują się w poprawę standardów obsługi kierowców na załadunkach i rozładunkach, poziom satysfakcji zawodowej wyraźnie rośnie. W grupie kierowców, których pracodawcy podejmują interwencje w punktach logistycznych, aż 76 proc. deklaruje zadowolenie z pracy.

Miejsca załadunku i rozładunku to wciąż najbardziej krytyczny punkt na mapie transportowej, gdzie codziennością kierowców jest poczucie upokorzenia i brak dostępu do podstawowej higieny. Z naszych badań wynika, że aż 41 proc. z nich nie udostępnia kierowcom toalet. Odmawianie dostępu do sanitariatów przy jednoczesnym, wielogodzinnym oczekiwaniu na rampie to wprost odzieranie ludzi z ich elementarnej godności i naruszenie podstawowych praw człowieka. Przepisy ze Stanów Zjednoczonych pokazują, że czas na systemowe zmiany. Szacunek i empatia nie mogą być w logistyce luksusem – to absolutny fundament, którego na europejskich magazynach dramatycznie brakuje” – komentuje Agnieszka Pilniak, ekspertka ds. warunków pracy w transporcie, analityczka i Project Manager w Fundacji Truckers Life. 

W Stanach Zjednoczonych politycy próbują właśnie uregulować kwestie, które dla wielu kierowców są absolutnie podstawowe. Europa podobną dyskusję prowadzi od lat, jednak na wielu parkingach, rampach i magazynowych placach codzienność truckerów wciąż wygląda tak samo.

 

Tagi:

Zobacz również