Hiszpanie naciągają prawo, by zdobyć uprawnienia przewoźnika. Czy staną przed Komisją Europejską?

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Jak informuje hiszpańska konfederacja związków transportowych Fenadismer wciąż rośnie liczba Hiszpanów, którzy przenoszą się do innego kraju, najczęściej do Rumunii lub Portugalii, aby zdobyć tam uprawnienia przewoźnika. Dlaczego tak się dzieje? Otóż w krajach tych  wymagane są niższe kwalifikacje niż w Hiszpanii. 

Wielu Hiszpanów, dopuszcza się wg konfederacji Fenadismer, oszustwa, zdobywając uprawnienia przewoźnika w innym kraju po to, aby używać ich na terenie ojczyzny.

Fenadismer zaznacza, że władze wspomnianych wyżej krajów nie sprawdzają miejsca zwykłego pobytu zgodnie z przepisami UE. W Portugalii, tuż przy granicy z Hiszpanią istnieją nawet szkoły, które przygotowują do egzaminów tylko i wyłącznie obywateli Hiszpanii.

Po otrzymaniu uprawnień w innym kraju Hiszpanie składają do Ministerstwa Transportu wniosek o nostryfikację i po automatycznym przyznaniu hiszpańskiego tytułu przewoźnika, mogą używać go na terenie ojczyzny. Dlatego też Fenadismer proponuje, żeby Ministerstwo Transportu nie zatwierdzało uprawnień otrzymanych zagranicą, jeśli w momencie egzaminu nie potwierdzono spełnienia warunku  dotyczącego miejsca zamieszkania na terytorium danego kraju.

Fenadismer uprzedza także, że zgłosi sprawę do Komisji Europejskiej.

Zobacz również