Hiszpanie nie dają taryfy ulgowej. Pierwszy mandat za tygodniową pauzę w kabinie

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Hiszpanie nie dają taryfy ulgowej. Pierwszy mandat za tygodniową pauzę w kabinie

Niespełna miesiąc od wejścia w życie nowych przepisów w Hiszpanii, tamtejsze służby wystawiły już pierwszy mandat za odebranie 45-godzinnego odpoczynku w kabinie. Ukarany nim został zagraniczny kierowca.

21 lutego br. w Hiszpanii zaczęły obowiązywać regulacje, zgodnie z którymi za odebranie regularnego tygodniowego odpoczynku w pojeździe karane jest jak brak 45-godzinnej pauzy. Kwota mandatu przewidziana za to wykroczenie wynosi od 1001 do 2000 euro.

O pierwszym kierowcy ukaranym za to przewinienie poinformował hiszpański portal transportowy forotransportistas.es. Portugalski kierowca otrzymał mandat 17 marca w trakcie kontroli w Kantabrii. Mężczyzna realizował transport z Portugalii do El Astillero i odbył regularny tygodniowy odpoczynek w pojeździe, czyli niezgodnie z przepisami.

Według organizacji ANTRAM, hiszpańskie służby kontrolne mogą przeprowadzić kontrolę odpoczynków wstecz. Kierowca musi zatem wykazać, że również wcześniejsze 45-godzinne pauzy odbył poza kabiną pojazdu.

TransParking

Fot. Twitter.com/DGTes

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty