Największy problem mają koncesjonariusze madryckich autostrad. Chodzi głównie o trasy łączące stolicę Hiszpanii z Toledo, Guadalajarą i lotniskiem Barajas. Na skraju bankructwa stoi także autostrada biegnąca z nadmorskiego kurortu Alicante do miasta Murcja.
Co doprowadziło do takiej sytuacji? Autovie – bezpłatne drogi szybkiego ruchu, z których woli korzystać coraz więcej osób. Z tego powodu nasilenie ruchu na autostradach spadło nawet o 70%.
Władze Madrytu mają już pomysł na zażegnanie autostradowego kryzysu – wprowadzenie opłat za autovie. Ciekawe tylko co na to kierowcy?
Źródło: motoryzacja.interia.pl
Autor: Łukasz Majcher













