REKLAMA
Petronas Tutela

Holenderscy kierowcy: To politycy nastawiają kierowców z Zachodu i Wschodu przeciwko sobie!

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

„W tym momencie pracownicy z Europy Wschodniej i Zachodniej są „rozgrywani” przeciwko sobie, a obecne ustawodawstwo nie jest przestrzegane.” 


Takimi słowami FNV, największy holenderski związek zawodowy, zwrócił się do swojego premiera Marka Rutte, by w czasie szczytu Unii Europejskiej w Bratysławie wywalczył lepsze regulacje socjalne mające na celu ochronę pracownika. 

Kierowcy ciężarówek wyjaśniają nieświadomym liderom unii o co chodzi z Brexitem i budzącym się nacjonalizmem.” 

FNV stworzyło krótki filmik, w którym kilku kierowców z Filipin, Rumunii i Holandii, na przykładzie firmy – skrzynki pocztowej z Bratysławy wyjaśnia, dlaczego pracownicy tracą zaufanie do Europy. Jeden z nich mówi: 

Jesteśmy traktowani jak psy (…) Mamy mało miejsca w szoferce, ale spędzamy tam cały swój czas. Po pracy, po dostarczeniu wszystkich zamówień, całe weekendy. Nie mamy w ogóle czasu wolnego. Jest jak w więzieniu. Musimy być ciągle w ciężarówce, niczym w więzieniu.” „Nie dziwię się, że pracownicy nie ufają już Unii Europejskiej – mówi Daniel z Rumunii – ponieważ nawet tutaj, zaraz pod nosem liderów Unii Europejskiej, firmy z Europy zachodniej zakładają firmy – skrzynki pocztowe, które nagminnie praktykują zdobywanie taniej siły roboczej z Rumunii, Bułgarii innych krajów z Europy Wschodniej, a nawet spoza Europy, z Filipin.”

frameborder="0">

Firmy – skrzynki pocztowe są jednym z najbardziej problematycznych naruszeń zasad delegowania pracowników w ramach świadczenia usług 
Ich wykrywanie jest trudne, ponieważ w przepisach brakuje skutecznej definicji, która umożliwiałaby kompetentnym instytucjom na obiektywne i skuteczne odróżnianie ich od przedsiębiorstw prowadzących normalną działalność. Brak zaufania. Przewodnicząca FNV Catelene Passchier mówi: 

„Mamy nadzieję, że przywódcy UE poświęcą czas na dobrą analizę Brexitu. Pracownicy z całej Europy, a nawet spoza Europy mają już dość bycia wykorzystywanym. Wielkie firmy osiągają gigantyczne zyski, a cenę za nie płacą pracownicy z całej Europy. To są właśnie konsekwencje błędów popełnionych przy rozszerzaniu Unii Europejskiej o kraje Wschodniej Europy. Wtedy rynek wewnętrzny stał na pierwszym miejscu, a Europa nie miała interesu w ochronie pracownika. Przez całe lata robiono za mało. Wszystko to prowadzi do rosnącego braku zaufania do Europy.” 

Równe szanse? 
FNV oczekuje, że Europa poweźmie środki, by zaostrzyć przepisy prawne dotyczące pracy i bezpieczeństwa społecznego, tak by mogła być mowa o równych szansach dla wszystkich pracowników: ta sama płaca za tą samą pracę na takim samym stanowisku. Przepisy te musiałyby być naprawdę przestrzegane. Ale również płace i warunki życia w Europie Środkowo – Wschodniej muszą iść w górę tak by ludzie nie byli zmuszani do porzucenia miejsca, w którym żyją, by gdzie indziej dać się wykorzystywać za zaniżoną pensję. To wymagałoby jednak ambitnego programu inwestycyjnego. Nie ma na co czekać.

Catalene Passchier:”Zamiast dalej oszczędzać – potrzeba nam inwestycji – i tam i tu. To pomoże wyjść z kryzysu gospodarczego, ale również z kryzysu europejskiego. Konieczne jest zaostrzenie przepisów odnośnie pracy tymczasowej w innym państwie. Przyjeżdżający do nas migranci zarobkowi, muszą dostawać wynagrodzenie zgodne z naszym prawem i z układami zbiorowymi, na równi z naszymi pracownikami. Równe płace za równe prace. Przewodniczący Komisji Europejskiej Juncker apelował o to zaledwie kilka dni temu. Teraz przyszedł czas na działanie.”

FNV uważa ponadto, że przewodniczący Unii Europejskiej powinni doprowadzić do tego, by uniemożliwić funkcjonowanie firmom – skrzynkom pocztowym, których jedynym celem jest uniknięcie płacenia składek i pensji. Rygorystyczne podejście do tego typu konstrukcji jest również w interesie dochodów publicznych w całej Europie.

Zobacz również