Belgijski minister mobilności i infrastruktury Francois Bellot pracuje nad projektem ustawy, która zaostrzy kary dla kierowców powodujących wypadek na skutek popełnienia wykroczenia drogowego – kary mają być surowsze im większe będą obrażenia ofiar wypadku – donoszą belgijskie media.
Kierowcy pod wpływem alkoholu, uciekinierzy z miejsca wypadku, kierujący bez prawa jazdy lub recydywiści będą karani surowiej, jeśli spowodują wypadek, w którym ucierpią osoby trzecie. Kary za wypadki, skutkiem których będą jedynie szkody materialne pozostaną bez zmian.
Wielki plan Bellot na rok 2017
Obecne prawo karne w Belgii przewiduje jedynie kary minimalne i maksymalne, które w żaden sposób nie są zależne od obrażeń cielesnych u ofiar wypadku. Wybór najstosowniejszej kary w ramach kodeksu karnego zależy więc od sędziego. Minister Bellot chce to zmienić i wprowadzić rodzaj rejestru, który gwarantowałby odpowiednio wysoką karę za spowodowanie ciężkich obrażeń u osób trzecich. W tym celu, konieczne byłoby obliczenie, jaka kara byłaby adekwatna i przyporządkowana do danego obrażenia i danego przestępstwa, ale minister Bellot chciałby, aby nowa ustawa obowiązywała już w przyszłym roku. Ponadto nowa ustawa miałaby również wydłużyć kary maksymalne oraz przedłużyć termin ich przedawnienia.
Lista obrażeń i sankcji?
Peter Vandamme, sędzia w Brugii, nie jest zwolennikiem nowego pomysłu ministra Bellot:
„Prawo powinno być klarowne i jak najmniej podatne na interpretacje. Jak minister wyobraża sobie ustalenie gradacji obrażeń i sankcji za nie? Na podstawie listy kontuzji, do której następnie dopasujemy odpowiednią karę? Tego rodzaju listy zawsze okazują się niewystarczające.”
Foto: pixabay.com/JessicaJohnson, CC0 Public Domain









