EURO 2012 to od dłuższego czasu powód znacznych inwestycji w kraju, które szacuje się obecnie na 88 mld zł. Do rozpoczęcia Euro zostało 500 dni. Na czym stoimy?
A autostrady? Właśnie. Okazuje się, że A1 -o łącznych szacowanych kosztach 21,4 mld zł., A2 (koszt inwestycji to 8,4 mld zł.), A4 (koszt budowanych odcinków wyniesie 13,2 mld zł.) oraz nie mniej opłacona A8 (planowane otwarcie w lipcu 2011 r. oszacowano na 4 mld zł) nie do końca pójdą w myśl planu. Duży problem już dziś sprawiają drogi w Trójmieście. Przed Euro najprawdopodobniej otworzymy tylko obwodnicę południową Gdańska oraz końcowego fragmentu Trasy W-Z. Termin ukończenia budowy 17-kilometrowej obwodnicy, łączącej autostradę A-1 z "siódemką" i "jedynką negocjuje się. Dlaczego? Według planów powinna być gotowa w kwietniu 2012 r. – kilka tygodni po Euro.
Grabarczyk zapowiada, że do czerwca 2012 r. nie ma szans, aby powstało 2,1 tys. km nowych dróg ekspresowych. Trzymamy kciuki.
Autor: Wioleta Szostak









