Jak pobić rekord tysiąc na minutę?

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Inspektorzy Transportu Drogowego i funkcjonariusze Służby Celnej w godzinach nocnych podjęli próbę zatrzymania pojazdu członowego, który stanowił własności polskiego przewoźnika.

 

Z informacji Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Bydgoszczy wynika, że kierowca mimo poprawnie wydanego sygnału przez funkcjonariusza inspekcji transportu drogowego nie zatrzymał się. W związku z powyższym funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania dynamicznego. Po zatrzymaniu poddano szczegółowej analizie dane zapisane na wykresówce, w wyniku których ustalono, że tachograf zainstalowany w kontrolowanym pojeździe rejestrował odpoczynek kierowcy 15 min.  przed zatrzymaniem. Ujawniono, że kierowca dokonywał ingerencji w zapis urządzenia rejestrującego przez umieszczenie magnesu na impulsatorze. Wskutek tego dochodziło do zagłuszenia impulsów przekazywanych przez impulsator do tachografu i rejestrowany był odpoczynek w chwili kiedy pojazd znajdował się w ruchu. W związku z powyższym wszczęto postępowanie administracyjne w stosunku do kontrolowanego przedsiębiorcy  zagrożone karą  administracyjną w wysokości 15 tyś. złotych.

 

 

Autor: Joanna Gawlik

Zobacz również