ITD

Jedna kontrola, cała lista naruszeń. Przedsiębiorca stracił prawo jazdy po kontroli ITD

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Kierowca prowadził 18-tonową wywrotkę bez zalogowanej karty w tachografie, ignorując obowiązujący wakacyjny zakaz ruchu dla ciężarówek. To jednak był dopiero początek. Kontrola mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego wykazała także nieprawidłowości związane z przewozem odpadów oraz obowiązkami dotyczącymi tachografu. Przedsiębiorca stracił prawo jazdy na trzy miesiące, a sprawa będzie miała dalszy ciąg w postępowaniu administracyjnym.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Zatrzymanie pokazuje, że podczas jednej kontroli inspektorzy weryfikują nie tylko czas pracy kierowcy, ale również przestrzeganie przepisów dotyczących przewozu odpadów, zabezpieczenia ładunku i obowiązujących ograniczeń ruchu.

Zaczęło się od znaku i niezabezpieczonego ładunku

Do kontroli doszło pod koniec czerwca na jednej z dróg powiatowych w Bieniewicach w powiecie warszawskim zachodnim. Patrol ITD zwrócił uwagę na 18-tonową wywrotkę, której kierowca zignorował znak ograniczenia tonażowego. Inspektorzy zauważyli również, że ładunek sypki nie był zabezpieczony plandeką.

W trakcie kontroli okazało się, że kierowca naruszył także obowiązujący w okresie wakacyjnym zakaz ruchu dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 ton.

Kierowca jechał bez karty w tachografie

Pojazdem kierował właściciel firmy wykonujący krajowy przewóz drogowy na potrzeby własne.

Najpoważniejsze naruszenie dotyczyło jednak tachografu. Kierowca prowadził ciężarówkę bez zalogowanej karty kierowcy, przez co nie rejestrował czasu pracy, prędkości pojazdu ani przebytej drogi. Inspektorzy ustalili również, że przedsiębiorca nie wywiązywał się z obowiązku regularnego pobierania danych z pamięci tachografu. Ostatni odczyt wykonano w połowie stycznia 2026 r.

To właśnie brak rejestrowania aktywności kierowcy miał najpoważniejsze konsekwencje. Inspektorzy zatrzymali prawo jazdy przedsiębiorcy na trzy miesiące.

Problemy także z przewozem odpadów

Kontrola objęła również przewożony ładunek. Inspektorzy ustalili, że wywrotka przewoziła urobek gleby i ziemi zmieszanej z kamieniami, zakwalifikowany jako odpady o kodzie 17 05 04. Pojazd nie był jednak oznakowany wymaganą białą tablicą z napisem „ODPADY”. Kierowca nie posiadał również dokumentu potwierdzającego rodzaj przewożonych odpadów.

Dodatkowo przewóz nie został zgłoszony do systemu BDO, który służy do monitorowania gospodarki odpadami.

Nie tylko mandat

Kontrola zakończyła się nałożeniem mandatów za zignorowanie ograniczenia tonażowego oraz przewóz niezabezpieczonego ładunku sypkiego. To jednak nie koniec konsekwencji. Za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym wobec przedsiębiorcy zostanie wszczęte postępowanie administracyjne, które może skutkować dodatkowymi sankcjami.

Jedna kontrola, wiele obowiązków

Przypadek z Bieniewic pokazuje, że kontrola drogowa może obejmować znacznie więcej niż sam czas pracy kierowcy. Inspektorzy sprawdzają również prawidłowe używanie tachografu, przestrzeganie ograniczeń ruchu, sposób zabezpieczenia ładunku oraz zgodność przewozu odpadów z obowiązującymi przepisami, w tym wymogami systemu BDO.

Tagi:

Zobacz również