Od 1 stycznia można wysyłać faktury drogą elektroniczną, bez wymaganego podpisu elektronicznego. Oznacza to, że zdania typu "zapłacę później, bo faktura dotarła spóźniona/ bo poczta zawaliła/ bo faktura nie dotarła", można będzie włożyć między bajki. To naprawdę sukces!
- zapewnienie autentyczności pochodzenia i integralności treści faktury.
- uzyskanie zgody kontrahenta na taką formę dystrybucji.
Wspomnianej zgody, będącej oświadczeniem woli będzie można udzielić zarówno tradycyjnie, jak i w formie elektronicznej (np. mail)
Jest to najlepszy noworoczny prezent dla TSL, jaki branża mogła sobie wymarzyć. Problem opóźnionych faktur spędzał sen z powiek zleceniobiorcom.
Faktury mogą działać na terenie całej Unii Europejskiej, pod warunkiem że obie strony posiadają swobodny dostęp do Internetu.
Więcej informacji przeczytasz na stronach Ministra Gospodarki
Autor: Bogumił Paszkiewicz













