Aresztowany mieszkaniec Kalifornii, przejechał swoim minivanem 65 kilometrów. Wszystko byłoby dobzre, gdyby nie fakt, że dokonał tego z własną żoną na masce pojazdu.
O nietypowym incydencie zawiadomiła w środę Policja. 36-letni mieszkaniec Kalifornii został aresztowany pod zarzutem usilowania zabójstwa.
Motywu niedoszłej zbrodni upatruje się w małżeńskiej kłótni, do której doszło między oskarżonym, a jego żoną. Motyw motywem, spór poszedl jednak o 60 kilometrów za daleko. Kierowca jechał autostradą z prędkością niemal 160 km/h. Z informacji wynika, że skok kobiety na maskę dokaonany był po kł
Autor: Wioletta Szostak











