REKLAMA
Mytracko

Kierowca ciężarówki przejechał 500 km nieświadomy tego, że w skrzyni wiezie bombę z czasów II wojny światowej

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Kierowca ciężarówki jadący z Kolonii (Niemcy) do zakładu w Deutzen, na południe od Lipska, nie spodziewał się, że w skrzyni na naczepie wiezie ważącą 300 kg bombę z okresu drugiej wojny światowej. O tym, co wiózł, dowiedział się dopiero przy rozładunku.

Kierowca załadował w Kolonii ziemię, którą miał przewieźć do zakładu przeróbki odpadów w Deutzen (Sachsen). Zawierająca PCB gleba pochodziła z dawnej fabryki farb i lakierów w Kolonii. Mężczyzna przejechał przeszło 500 kilometrów przez całe Niemcy i dopiero przy wyładunku pracownicy zakładu natknęli się na niewybuch o długości jednego metra i przekroju ok. 40 cm.

Niewybuch unieszkodliwiony

Na miejsce przyjechali saperzy. Przez pocisk ewakuowanych zostało około 600 mieszkańców w promieniu jednego kilometra od zakładu. Niewybuch został zneutralizowany.

Jak to się stało, że 300-kilogramowa bomba przemierza niezauważona przez całe Niemcy?

Żadna z firm nie potrafiła udzielić odpowiedzi na to pytanie. Zakład z Deutzen ma umowę z firmą w Kolonii na przewóz około 12 tys. ton gleby. Codziennie tę trasę przejeżdża 60 ciężarówek wyładowanych ziemią. To pierwszy raz, kiedy natknięto się na amunicję. Oby – ostatni.

Foto: tag24.de

_______________________________

Zobacz, najnowszy odcinek TransINFO: 

f036d427-7381-4f64-911a-f39689938c5e?server=place3

Zobacz również