Co prawda wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak, mówił, że rząd nie ma możliwości wpływania na poziom akcyzy, ale „Dziennik Gazeta Prawna” ustalił, że taka opcja jest – przynajmniej, jeśli chodzi o akcyzę na benzynę.
O ile stawki na diesel obniżyć nie możemy, bo jest ustalona została ona na minimalnym możliwym poziomie, o tyle w przypadku benzyny istnieje niewielka możliwość manewru. Obecnie bowiem jej stawka (licząc całość razem z opłatą paliwową) jest o 9 groszy wyższa niż wymagane minimum.
Jeżeli doliczy się do tego VAT, który odprowadza się także od akcyzy, realna obniżka mogłaby wynieść 11 groszy.
Zdaniem Jakuba Boguckiego, analityka e-petrol.pl, obniżenie akcyzy może nie przynieść spodziewanych obniżek, bowiem istnieje zagrożenie, że zamiast klientów obniżkę skonsumowałyby koncerny naftowe.
Źródło: www.e-petrol.pl
Autor: Łukasz Majcher









