REKLAMA
Gamp Wersja 1

„Koniec pouczeń- będą mandaty!”

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Kierowcy dostaną po kieszeni. Straż Miejska będzie bezlitosna. Koniec z pobłażaniem dla kierowców łamiących przepisy. Warszawscy strażnicy miejscy mają być bezwzględni i jeszcze ostrzej tępić wykroczenia. Czy w ich ślady pójdzie reszta Polski?

Zamiast pouczenia każdy dostanie mandat. Na nic się zdadzą prośby czy tłumaczenia – każdy ma płacić, bo straż miejska nie będzie już pozostawiać za wycieraczką tzw. zwykłych wezwań, które umożliwiały uniknięcie kary.

Kierowcy mogą od razu spodziewać się zdjęcia samochodu i mandatu – pisze "Życie Warszawy". To efekt polecenia służbowego wydanego przez komendanta Zbigniewa Leszczyńskiego. Od kwietnia zabronił on podwładnym zostawiać za wycieraczką wezwania.

Kierowcy pukają się w czoło i twierdzą, że nowe wytyczne to nic innego jak próba łatania miejskiej kasy ich kosztem. Podkreślają, że strażnicy nie powinni być maszynką do zarabiania pieniędzy.

Jak zachowają się szefowie strażników z innych miast. Nie wykluczone, że zachęceni warszawskim pomysłem będą chcieli podobne rozwiązania wprowadzić także u siebie.
 

 

Autor: Paulina Pożarycka

Źródło: http://moto.onet.pl/1607043,1,,artykul.html?node=2

Zobacz również