Polskie inwestycje postępują. A postęp budowy mostów idzie w kierunku: tzw. prefabrykacji. Co My na to?
"- Prefabrykaty na pewno są dobrym rozwiązaniem, przede wszystkim ich istotną zaletą jest możliwość znacznego przyspieszenia w budowach konstrukcji mostowych" – o prefabrykacji mówi dr hab. inż. Marek Łagoda. Jako specjalista i profesor Politechniki Lubelskiej i Instytutu Badawczego Dróg i Mostów, Łagoda wyróżnia korzyści, które wypływają z procesu. Podkreśla również fakt, iż prefabrykowane obiekty betonowe nie ustępują pod względem trwałości oraz nakładów na utrzymanie, tym monolitycznym.
Prefabrykacja, a więc wytwarzanie konstrukcji lub jej elemntów poza miejscem jej finalnego usytuowania, a czytelniej: wytwarzanie elementów wielkich rozmiarów sposobem przemysłowym poza miejscem budowy; jest szeroko wykorzystywanym w budowie obiektów drogowo-mostowych procesem.
Szeroko wykorzystywanym w krajach rozwiniętych, bo choć Polska dalece się w budownictwie rozwinęła, nadal podchodzi do prefabrykacji sceptycznie. A szkoda, bowiem – jak zaznacza prof. Łagoda – obecnie nie ma konstrukcji mostowych, w których by prefabrykacja nie odcisnęła swojego piętna. Weźmy dla przykładu kolegów Amerykaninów. Budownictwo dróg i mostów uległo w Stanach Zjednoczonych wyraźnemu przyśpieszeniu, a udział w jego rozwoju przypisuje się między innymi właśnie procesowi prefabrykacji. Amerykanie prefabrykują nawet żurawie (żurawie budowlane): "(…) wzrósł udźwig żurawi budowlanych. – W świecie już mamy do czynienia nawet z prefabrykacją całych przęseł. Mogą one być wykonywane na miejscu budowy, tak jak przeważnie dzieje się to w Stanach Zjednoczonych, dzięki czemu właściwy montaż konstrukcji zajmuje kilka godzin i tym samym skraca się czas ograniczeń w ruchu na drodze do przeprawy. "
Nie inaczej, a więc obiektem, który niewątpliwie skorzystał na prefabrykacji, jest chociażby most pod jeziorem Pontchartrain koło Nowego Orleanu (USA). Most o długości 38,5 km jest ewidentnym przykładem prefabrykacji przęseł. „Przęsła rozpiętości 17,00 m wykonane ze strunobetonu prefabrykowano na brzegu jeziora, transportowano drogą wodną i ustawiono na podporach za pomocą pływającego dźwigu. Ogółem w konstrukcji zastosowano 2232 przęsła, każde o masie 167 ton. Most wykonano w 18 miesięcy. (…) – Tak duża przeprawa mogła być zbudowana w tak krótkim czasie właśnie dzięki temu, że prefabrykowano przęsła." – zauważa prof. Marek Łagoda.
Proces prefabrykacji zakorzenił się także w Europie: przęsła mostowe z betonowych prefabrykowanych segmenów były i nadal są stosowane we Francji oraz w Czechach.
Nie trzeba szukać daleko: dzięki prefabrykacji z powodzeniem udało się wybudować kładkę w Sromowcach Niżnych (Pieniny). Gabarytowe prefabrykaty powstały w odległości tysiąca kilometrów od miejsca budowy – w Niemczech, mimo wszystko transport prefabrykowanych obiektów zza granicy nie przyczynił się do opóźnienia budowy obiektu, a nawet – jak zaznacza profesor – był posunięciem niezwykle ekonomicznym czasowo.
Autor: Wioletta Szostak









