Litwin niczym Volkswagen: fałszował dane o emisji spalin

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Kierowca ciężarówki z Litwy przemierzał Polskę z urządzeniem, które fałszowało dane o emisji spalin. Został zatrzymany pod Poznaniem przez patrol Inspekcji Transportu Drogowego.


To był rutynowa kontrola ITD na autostradzie A2 niedaleko Poznania. Zatrzymali ciężarówkę, za kółkiem której siedział litewski kierowca. Sprawdzając wnętrze kabiny, uwagę mundurowych zwróciło małe urządzenie przymocowane obok kierownicy.

Okazało się, że był to tzw. emulator. To urządzenie, które ma na celu oszukiwać komputer pokładowy ciężarówki. Informuje go, że emitowane spaliny są oczyszczane, ale to tylko teoria. Faktycznie bowiem system odpowiedzialny za ich czystość był wyłączony. W ten sposób kierowca podczas kontroli mógł wykazywać, że jego auto spełnia odpowiednie normy ekologiczne, gdy w rzeczywistości zatruwało powietrze.

Inspektorzy ITD nie dali się nabrać na tę sztuczkę. Kierowca został ukarany mandatem, a używany przez niego emulator trafił w ręce mundurowych.

W branży motoryzacyjnej od dłuższego czasu głośno jest o nieuczciwych praktykach Volskwagena, który w niektórych autach swojej produkcji zastosował system fałszowania danych o poziomie emisji spalin. Żartem można dodać, że pomysłowy kierowca ciężarówki z Litwy sam poradził sobie z tym, na co pracował sztab inżynierów tak dużej korporacji, jaką jest Volkswagen.

d4d0b1eb-fc04-4bc1-bf45-0e64db5d28af?server=place2f41502d2-2a19-4e64-929e-f06510086b74?server=place238faca98-005a-4ecf-a445-2a3fd0e14435?server=place2

fot. www.witdpoznan.pl.

Zobacz również