Kilka wiodących portali poinformowało niedawno, że Ministerstwo Finansów z inicjatywy wicepremiera Morawieckiego przygotowało poprawkę do ustawy o monitoringu drogowego przewozu towarów. Zgodnie z jej treścią państwo będzie prowadzić permanentną inwigilację każdego samochodu w kraju, nie tylko ciężarówek.
Wg mediów, projekt ma pozwolić nieokreślonym organom na zbieranie szczegółowych danych, pozwalających na ustalenie czasu i miejsca poruszania się każdego samochodu. Nie tylko ciężarówek. Zaangażowane podmioty będą miały dostęp do takich informacji jak: imię i nazwisko, PESEL, rodzaj, seria i numer dokumentu tożsamości czy adres zamieszkania. System ma rejestrować także obrazy pojazdów, umożliwiające identyfikację pasażerów i odczytanie numeru rejestracyjnego.
Nadzór nad programem przypadnie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Dzięki udziałowi GDDKiA, która ma dostęp do inteligentnych systemów zarządzania ruchem, takich jak bramki na autostradzie czy sieć fotoradarów, wymiana danych pomiędzy poszczególnymi stronami będzie odbywać się na bieżąco.
Fakty vs mity…
Poprawka Morawieckiego budzi spore kontrowersje. Zapytaliśmy zatem ministerstwo skąd pomysł na takie działania. Otrzymaliśmy taką odpowiedź:
“Nie zamierzaliśmy i nie zamierzamy składać takiej poprawki”- napisało krótko i stanowczo Biuro Komunikacji i Promocji Ministerstwa Finansów.
Foto: Flickr/KPRM