REKLAMA
Indeka

Guardia Civil (zdjęcie poglądowe)

Kradzież na parkingu i desperacka reakcja truckera. Film z Girony pokazuje skalę problemu z bezpieczeństwem

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

Nagranie z autostrady AP-7 w Katalonii, na którym kierowca ciężarówki taranuje furgonetkę złodziei podczas próby kradzieży ładunku, obiegło media społecznościowe i branżowe w całej Europie. Czy narastająca fala kradzieży na parkingach pcha kierowców do działań, które mogą skończyć się tragedią?

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Drastyczne obrazy z północnej Hiszpanii unaoczniają problem, z którym branża transportowa mierzy się od lat. Kradzieże na parkingach i w miejscach obsługi podróżnych przestały być incydentem – stały się codziennością wielu kierowców. Jednocześnie policja i instytucje zajmujące się bezpieczeństwem transportu od dawna podkreślają jedno: życie i zdrowie kierowcy są ważniejsze niż ładunek.

Próba kradzieży w Gironie. Co pokazuje nagranie?

Do zdarzenia doszło w miniony weekend, około godziny trzeciej w nocy, na autostradzie AP-7 w rejonie Girony, w prowincji Girona, na północy Hiszpanii. Lokalne media relacjonują, że grupa tzw. teloneros – złodziei specjalizujących się w rozcinaniu plandek naczep – okradała ciężarówki zaparkowane na obszarze obsługi podróżnych.

Po przecięciu plandeki jednego z pojazdów sprawcy załadowali skradzione towary do furgonetki, która – jak się później okazało – również pochodziła z kradzieży. Wówczas na ich drodze stanął kierowca ciężarówki, który zdecydował się zablokować ucieczkę, uderzając zestawem w pojazd złodziei.

Na nagraniu widać, jak sytuacja szybko eskaluje. Sprawcy reagują agresją – niszczą szyby, uderzają w kabinę ciągnika i próbują zastraszyć kierowcę. Ostatecznie porzucają furgonetkę oraz skradziony ładunek i uciekają innym samochodem. Kierowca wyszedł z zajścia bez obrażeń.

AP-7 na celowniku złodziei

Autostrada AP-7 od lat uchodzi za jeden z najbardziej narażonych na przestępczość korytarzy transportowych w Hiszpanii. Działają tam różne grupy przestępcze, w tym “teloneros”. Ich schematy działania są dobrze znane: noc, szybkie samochody, obserwacja parkingów i błyskawiczne przeładunki. Skradziony towar bardzo szybko trafia na czarny rynek, często na konkretne zamówienie. Mimo wieloletnich działań, patroli, użycia dronów i nocnych akcji prowadzonych na całej długości AP-7 skuteczność policji pozostaje ograniczona. Część sprawców wraca na wolność niemal natychmiast, a pościgi często kończą się ich ucieczką, stwarzając dodatkowe zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Emocje kontra bezpieczeństwo

Nagranie z Girony oddaje moment, w którym frustracja u kierowcy i adrenalina bierze górę nad rozsądkiem. Tymczasem zalecenia policji i instytucji zajmujących się bezpieczeństwem transportu są jednoznaczne. W przypadku kradzieży lub jej próby kierowca powinien:

  • nie konfrontować się bezpośrednio ze sprawcami i nie używać siły,
  • pozostać w kabinie, zamknąć drzwi i – jeśli to możliwe – zabezpieczyć pojazd,
  • natychmiast powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112 lub bezpośrednio do lokalnej policji,
  • zapamiętać jak najwięcej szczegółów, takich jak miejsce zdarzenia, wygląd pojazdów sprawców i kierunek ich ucieczki.

W Hiszpanii policja zachęca również do korzystania z oficjalnej aplikacji AlertCops, która umożliwia szybkie przesłanie lokalizacji i zgłoszenie zagrożenia. Przekaz służb pozostaje niezmienny: ładunek można ubezpieczyć, zdrowia i życia – nie.

Eksperci ds. bezpieczeństwa transportu podkreślają, że samodzielne próby „wymierzania sprawiedliwości” mogą skończyć się tragicznie – zarówno dla kierowcy, jak i dla przypadkowych uczestników ruchu. Agresywne reakcje złodziei, szybkie ucieczki i uszkodzone pojazdy to realne ryzyko poważnego wypadku.

Tagi:

Zobacz również