REKLAMA
Eurowag Czas na transport #45

Minister Transportu i szef ITD na spowiedzi przed komisją.

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Niejasności w działaniu ITD jest sporo. Najwięcej pytań rodzi funkcjonowanie systemu poboru opłat Viatoll, oraz uruchamianie systemu  fotoradarów mających kontrolować ruch.  

Lista pytań do ministra  Sławomira Nowaka i szefa ITD jest długa. Powstała ona między innymi   na podstawie informacji udzielanych przez samych inspektorów z Inspekcji Transportu Drogowego, którzy są zażenowani  bałaganem w centrali i oddziałach wojewódzkich swojej własnej instytucji. Posłowie z komisji chcą wyjaśnić fakt opóźnień we wdrażaniu  automatycznego systemu nadzoru nad ruchem. Uruchomienie systemu fotoradarów idzie o wiele wolniej niż to przewidywano. A ciągle brakuje najważniejszej części, czyli systemu komputerowego, który zamiast operatora sam będzie interpretował dane ze zdjęć i automatycznie wystawiał mandat dla piratów drogowych. Sam system rodził wiele kontrowersji ponieważ ryzyko popełnienia błędy przez maszynę jest spore i ukarani mogą zostać przypadkowi kierowcy, którzy akurat znaleźli się w kadrze fotoradaru. Póki co jest on dopiero tworzony i jako taki jeszcze nie istnieje bo ITD podpisała na niego umowę kilka dni temu.
 
Na dywaniku minister Nowak oraz szef ITD tłumaczył się również będzie  z  poboru opłat i karania Bogu ducha winnych kierowców ciężarówek korzystających z systemu Viatoll.  Bezzasadne wymierzanie kar kierowcom zdarza się dość często. Właściciele firm transportowych otrzymują wezwania aby wskazać  kierowcę, który jechał drogą krajową rzekomo bez wniesienia opłaty, po czym okazuje się, że opłata została uiszczona. Jednym słowem strata czasu, pieniędzy i energii na egzekwowanie niesłusznie nałożonych kar.

Poselska komisja infrastruktury ma przyjrzeć się dokładnie procedurom  zatrudniania osób w centrali ITD. Być może chaos wynika z faktu, że na wysokich stanowiskach pracują osoby niekompetentne bo zatrudnione zostały przez kumoterstwo. Takie podejrzenie powstaje dlatego, że od dwóch lat nie ma szefów wybranych w konkursach.  Posłowie podejrzewają, że ITD  konkursów nie ogłasza po to by stanowiskami mogły kierować zaufane osoby. Posłów niepokoi też nieproporcjonalnie duża liczba emerytowanych policjantów  zatrudnionych w Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. Proporcje ex-mundurowych do innych pracowników są zastanawiające.
Do wyjaśnienia są również:  przetargi, zwłaszcza teleinformatyczne,  wielomiesięczne opóźnienia w wystawianiu mandatów, a także  realizacja budżetu inspekcji.

Źródło: rmf24.pl

Autor: Bartłomiej Nowak

Zobacz również