REKLAMA
Omega

Na rynku brakuje 100 tys. kierowców. Rozwiązaniem są… kandydaci na kierowców

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Rozwiązać problem braku kierowców mogą być… kandydaci na kierowców, czyli osoby chętne do podjęcia pracy w zawodzie, ale nie posiadające jeszcze uprawnień. Chętnych nie brakuje, ale często nie mają oni środków na pokrycie drogich szkoleń. Ale i tę barierę można przejść dzięki Transjobs.eu.

Firmy szukając kierowców często skupiają się na doświadczonych pracownikach, jednak sytuacja na rynku pracy wymusza inne rozwiązania. Jednym z nich jest możliwość wyszkolenia kierowcy chociażby dzięki współpracy i dofinansowaniu z Powiatowych Urzędów Pracy. My udostępniamy bazę osób, które chcą zostać kierowcą ciężarówki. Jedyne co musi zrobić przewoźnik to założyć konto w naszym serwisie” – mówi Marcin Wolak z Transjobs.eu.

Transjobs.eu to portal dla:

  • firm z branży transportowej, które szukają kierowców
  • kierowców, którzy szukają nowej lub lepszej pracy
  • osób, które chcą zostać kierowcami już niebawem

Jak to działa w praktyce?

Osoba, która chce zostać kierowcą kontaktuje się poprzez Transjobs.eu z pracodawcą, który dokonuje wstępnej oceny jego potencjału. Jeśli kandydat zostanie zakwalifikowany, istnieją trzy możliwości nawiązania współpracy:

1. Urząd Pracy

Firma transportowa zgłasza zapotrzebowanie na szkolenie w Powiatowym Urzędzie Pracy, gdzie zawarta zostaje tak zwana umowa trójstronna, pod którą podpisuje się pracodawca, starosta oraz instytucja szkoleniowa. W tym wypadku edukacja wybranego kandydata jest w pełni finansowana, łącznie z kursem prawa jazdy C, C+E oraz kwalifikacji wstępnej.

2. Bony szkoleniowe

O ten rodzaj wsparcia ubiega się osoba, która zarejestrowała się w urzędzie pracy. Najlepiej, by wniosek poparł pracodawca, który zadeklarował jej zatrudnienie w przyszłości.

Wartość bonu szkoleniowego wynosi 100% przeciętnego wynagrodzenia obowiązującego w dniu jego przyznania – resztę środków musi dopłacić kandydat lub przedsiębiorstwo. W ten sposób można można pokryć koszty jednego, a nawet kilku szkoleń, badań psychologicznych lub lekarskich.

3. Samodzielne finansowanie

Przewoźnik funduje edukację kierowcy w oparciu o tak zwaną umowę szkoleniowo-lojalnościową. To forma dwustronnego zobowiązania, w której firma płaci w pełni lub częściowo za szkolenia i praktykę zawodową, a pracownik obliguje się do wykonywania powierzonych obowiązków. Przy podpisaniu umowy szkoleniowo-lojalnościowej konieczne jest zawarcie umowy o pracę.

Lojalny pracownik po kilku miesiącach

Każdy pracodawca chciałby mieć doświadczonego pracownika „od ręki”, jednak przy aktualnej sytuacji na rynku pracy graniczy to z cudem. Nic więc dziwnego, że coraz więcej przedsiębiorstw decyduje się na sfinansowanie edukacji przyszłego kierowcy – procedura przeszkolenia kandydata, czyli zdobycia przez niego kwalifikacji oraz zdania egzaminów przy obecnym scenariuszu trwa od 2 do 3 miesięcy. Potrzebny jest jeszcze czas na szkolenia wewnętrzne i jazdę na przykład w podwójnej obsadzie. Po tym czasie przewoźnik zyskuje lojalnego pracownika na lata, którego ryzyko odejścia jest minimalne.

Jedną z firm transportowych, która finansuje prawo jazdy kandydatom na kierowców jest firma Marathon, o której pisaliśmy niedawno w tekście o kreatywnych sposobach na znalezienie kierowców.

Foto: volvo

f7efe852-3267-45f4-bd60-ec15cbb04054?server=place3

Zobacz również