Między Niemcami i Danią powstanie najdłuższy tunel podwodny na świecie. Połączy niemiecką wyspę Fehmarn z duńską wyspą Lolland. Będzie miał ok. 18 km długości i pomieści zarówno drogę dla samochodów, jak też torowisko kolejowe.
Pod wodą znajdą się cztery pasy ruchu dla samochodów (po dwa w każdym kierunku), a także linia szybkiej kolei. Wszystko po to, aby skrócić czas podróży między niemiecką i duńską wyspą.
Dziś taka przeprawa wymaga korzystania z promu i może zabrać prawie 2 godz. Kaprysy pogody mogą zaś ją dodatkowo wydłużyć. Tunel uwolni kierowców, w tym aut ciężarowych, od transportowych uciążliwości w tej części Europy.
Tunel będzie gotowy najpóźniej w 2028 r. Wybuduje go dwie firmy z Belgii: jedna z nich specjalizuje się w pogłębianiu dna wodnego, druga zaś zajmuje się sprawami czysto budowlanymi. Umowę na przygotowanie projektu już podpisano, a prace powinny ruszyć pełną parą w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy.
Nie wiadomo, jaka jest wartość kontraktu. Biorąc jednak pod uwagę skalę wyzwania inżynieryjnego, można być pewnym, że ta inwestycja pochłonie setki milionów euro.
Tunel połączy wyspę Fehmarn w Niemczech z duńską wyspą Lolland:















