KORONAWIRUS

Poinformuj nas o utrudnieniach

Niemiecki kierowca został oskarżony o poważne naruszenie zasad jazdy i odpoczynku – informuje duńska policja. Trucker dostał grzywnę, której kwota przyprawia o zawroty głowy, nawet jak na niemieckie standardy. Jego kłopoty mogą się na tym nie skończyć ponieważ sprawa trafi do sądu. Grozi mu też zakaz jazdy po Danii.

W gminie Greve na zachodzie Danii duńscy policjanci zatrzymali pod koniec lutego do kontroli ciężarówkę, którą prowadził 27-letni kierowca z Niemiec. Funkcjonariusze dostrzegli w kabinie pojazdu liczne puszki po napojach energetycznych.

Wstępna kontrola zapisów tachografu wykazała, że w ciągu ostatnich 28 dni kierowca niemal każdego dnia po zakończeniu dziennego czasu pracy nadal kontynuował jazdę. Wyjmował z urządzenia rejestrującego kartę kierowcy i jechał dalej nie rejestrując czasu pracy – donosi duńska policja w oficjalnym komunikacie.

Po dokładnym sprawdzeniu odczytów funkcjonariusze stwierdzili, że mężczyzna przekroczył czas pracy w analizowanym okresie aż o 893 proc. 

W sześciu przypadkach odpoczynek, który miał trwać 9 godzin, trwał od 2 do 5 godzin. Czterokrotnie kierowca jechał między 16-22 godzin bez przerwy, choć przepisy dopuszczają maksymalnie 10 godzin jazdy między dziennymi okresami odpoczynku. Dodatkowo, nie została uiszczona opłata drogowa od pojazdu. Przeciwko kierowcy postawiono łącznie 28 zarzutów.

Całkowita grzywna wynosi ponad 500 tys. koron duńskich (około 287 tys. zł, czyli ok. 66,9 tys. euro) – rozłożona między przewoźnika i kierowcę. Policja zatrzymała ciężarówkę jako zabezpieczenie grzywny.

Sprawa przeciwko kierowcy zostanie rozstrzygnięta na rozprawie 23 czerwca 2020 r. w sądzie w Roskilde. Sędzia rozstrzygnie, czy mężczyzna otrzyma zakaz jazdy w Danii. 

Łamanie prawa w tak rażący sposób to nie tylko stwarzanie zagrożenia dla innych, bo o wypadek przy skrajnym przemęczeniu kierowcy nietrudno. To również prosta droga do utraty możliwości wykonywania pracy w zawodzie, jeśli sąd zdecyduje o zakazie jazdy dla truckera po terytorium Danii.

Fot. politi.dk

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu